Hejo.
Monia- spoko przyjmiemy Cie:-):-)Witaj w naszych skromnych progach...

DD
Jeszcze Was nie doczytalam ale widze,że w ciagu tych dwoch dni mojej nieobecnosci nadrukowalyscie dosc sporo....
Esti- snilas mi sie dzis;-);-)Olis byl chory i Ty przyjechalas z nim z do mnie do Wroclawia....sen sie skonczyl jak Oli powiedzial- mama wyluzuj, bedzie dobrze



Usmialalm sie jak male dziecko
My od dzis u tesciow- grrrr ale uzerac sie bede z nimi tylko przez dwa dni bo juz wsrode eksmituja sie na wakacje wiec bede miec swiety spokoj, musze tylko ich kota pilnowac (juz ja pokaze temu zwierzowi gdzie raki zimuja


)....
Borys dzis super byl w dzien...cala droge z Wrocka do Rawicza przespal, pozniej chichral sie z moja mama...po prostu miodzio...
Nauczyl sie podwijac jezyczek i cmokac nim


Ciezko to opisac ale jest naprawde zabawne. Jak uda mi sie uchwycic to zrobie fotke
W srode idziemy na szczepienie...grrr zobaczymy co to bedzie - na wszelki wypadek zabralam viburcol