reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Olisiek jest rewelacyjny!!
ja też sie budzę momentalnie jak tylko mala stęka w nocy, podaje jej nowego smoczka (bo ten z którym zasypia wieczorem zazwyczaj jest pod jej pupą albo gdzies na podłodze czy zwinięty w kołdrze) i śpi dalej
 
u nas nie pada,jest ciepło ale duży wiatr.Napiszcie czy chcecie żebym zrobiła listę urodzinkową naszych maluchów.Jak nie to nie będę nic robić bez waszej zgody.
 
Natalia tez kreci sie w lozeczku w nocy jak wstaje jej smoka podac to ona zawsze w poprzek lezy i ja poprawiam a rano jak sie wczoraj obudzilysmy ja podchodze do lozeczka a ta na brzuszku lezy i steka:-D
Zrobilam dzisiaj zupke malej bo tych w sloiczkach nie chce jesc i mojeju tez nie chciala pare lyzeczek i koniec, nie wiem co z tym dzieckiem jest:eek: inne dzieci wcinaja a moja wybrzydza bleee
 
KRZESEŁKO GALILEO CONECO, PROMOCJA+ GRATISY W-wa (389221636) - Aukcje internetowe Allegro
pandi - to dla Ciebie!! moja przyjaciółka i kuzynka wypróbowały, jedna używa do tej pory i świetnie się sprawdza!!

[/quote]
Pandi
ja zakupiłam to krzesełko Kacperkowi i jest rewelacyjne:tak::tak::tak::tak:
zresztą Helenka zakupiła również ten model Karolkowi:tak::tak::tak:
bardzo stabilne i solidne mój Kacpero waży 8500 i nie widzę, żeby się chwiało, i wkładam go jeszcze na wkładkę redukcyjna dla niemowlaków na najnizsze położenie i jest git
mały zjada deserki i obiadki

ma alu konstrukcje zajmuje mało miejsca po złożeniu i w ogóle jet fajne, an dodatek siedzisko rozkłada się bardziej stabilnie niz baby designe( wiem bo zamówiłam tej firmy i odesłałam, bo niedośc , że było pęknięte siedzisko to jeszcze fatalne tandetne wykonanie)

no i płozy do bujania Kacpero az pieje z radości:-D:-D:-D:-D
 
reklama
a mój Kacperek nas wczoraj przestraszył:-( nie wiem czy się przejadł, czy za dużo ruchu po jedzeniu albo jeszcze coś innego:-(
wczoraj na podwieczorek dałam mu deserek, jabłuszka z winogronami i pure z czerwonej róży
no i może ta róża mu nie podeszłą:no:

fakt, że podczas jedzenie pod koniec miał jakis taki odruch wymiotny, po deserku zostawiliśmy go z teściowa i pojechaliśmy po zakupy. wróciliśmy po 2 godzinach. i kiedy rozpakowywałam zakupy usłyszałam jakiś kaszel w pokoju. pobiegłam a tu Kacperek z otwartymi oczami , myślałam, ze się przebudził, więc nie podchodziłam, bo może zamknie oczy i pójdzie dalej spać ale nie:no:
podchodzę do łóżeczka a on zwymiotował całe te jabłuszka :-(
szybko wzięłam go na ręce umyłam i przebrałam.
ale oczka takie czerwone i przestraszone. nie wiedział co się dzieje

za jakieś 10 minut znowu zwymiotował resztkami jabłuszka:-(:-(

ponosiłam go na rękach i pytam teściowej czy mu się odbiło po jabłuszkach ona nie pamięta ale , ze tak ładnie się bawił:sorry2:

po jakimś czasie mały zgłodniał i aż płakał i ciągnął za bluzkę to dałam mu cyca a on zjadł i nawet nie zdążył sobie odbić i znowu zwymiotował:-(
za jakieś 15 minut znowu:-(
normalnie zrobił się zielony:szok::-( aż się przeraziłam, myślę sobie zaraz jedziemy do szpitala:-(
ale zanim to dałam mu smektę i potem troszkę herbatki koperkowej, bałąm się , żeby się nie odwodnił:-(
po tym usnął około 12
cała noc nie spałam i go pilnowałam
obudził się o 4 na karmienie, potem po 6 i około 9
teraz jest już dobrze, śmieje się cały czas i oczka sa inne :happy2::happy2:

bosze ale sie przestraszyłam:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry