salik_agnieszka
styczniowa mama 08'
my ostatnio czesciej wychodzimy bez malego :-) u dziadkow lubi zostawac :-)
ja juz mam prawie wszystkie ciasteczka upieczone :-) tak mi sie zachcialo od rana :-) malemu bardzo smakuja, tylko jeszcze lukrem oblac i gotowe.
Jagna wiem cos o przylepach tylko u nas to sie nazywa maminsynek !!!! wrr... mam dosyc czasem.
ja juz mam prawie wszystkie ciasteczka upieczone :-) tak mi sie zachcialo od rana :-) malemu bardzo smakuja, tylko jeszcze lukrem oblac i gotowe.
Jagna wiem cos o przylepach tylko u nas to sie nazywa maminsynek !!!! wrr... mam dosyc czasem.
a jaki porzadek jakbys dziecka nie miala!!! u mnie gdzie staniesz tam samochodzik lezy
i nie pomagaja osobne pokoje, osobna bawialnia...zawsze cos zostanie przemycone w niedozwolony teren i porzucone pozniej oczywiscie he he kiedys samego olisia mi sie jeszcze udawalo ogarnac ale dwojki to juz nie! Natomiast moj najstarszy przeszedl jakies zmiany bo....zaczal sam sprzatac! Tak sam od siebie, odkurza, uklada, pranie segreguje
naprawde nie wiem co sie z nim stalo ale gdzies tak od poltora miesiaca u niego w pokoju panuje porzadek! Zawsze jego pokoj przypominal sodome i gomore a tu popatrzcie panstwo jak mi syn wydoroslal i obudzil potrzebe estetyki w sobie!

A na zakupach to maly robi za Don Juana, podrywa laski, ladnie sie usmiecha i zaczyna nawijac, tyle ze ma jakies dziwne upodobanie do starszych 