Nosidło na pewno by się lepiej sprawdziło, ale skąd wziąć takie cudo na 4 dni

Nie opłaca nam się kupować, bo potem będzie leżeć:-( Tak więc zostaje nam noszenie jej i zdanie się na jej siły, daleko chyba nie zajdziemy
Podałam dzisiaj Celince mleko na 90ml wody dałam miarkę mleka i 2 miarki kaszy, wypiła i nie ma żadnych sensacji, więc chyba wszystko OK. Będę zwiększać zawartość mleka w kleiku i zobaczę co z tego wyniknie. Mała jest tak osłabiona że śpi co godzinę po 10 minut, masakra jakaś.
Od wczoraj mamy kotka, mała zachwycona, a co lepsze po 2 miesięcznej nieobecności pojawił się nasz kocur cały i zdrowy, tak więc mamy 2 koty. Celina w niebo wzięta, w kuchni bawi się z kotami i psem. A ja mam chwilę wytchnienia. Pilnuje jej mój dziadek, ale raczej zwierzaki krzywdy jej nie zrobią, zbyt ją lubią, a zwłaszcza pies którego zawsze z kojca wypuszcza i karmi go karma jak nikt nie widzi. No i już śpi

zasnęła w środku zabawy. Mykam obiadek wstawić.