reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Jagna wspolczuje, ale jestem troche w szoku ze tak hop hop kroplowa, tydzien w szpitalu i wypis bez rozpoznania:szok:
Dziewczyny ja też. Nic z badań nie wynikło, usg też ok. W poniedziałek idę do pediatry i zażądam skierowania na badania na cukrzycę.
Dali jej kroplówkę aby ją nawodnić i aby pęcherz puścił w końcu, bo inaczej cewnikowanie by ją czekało. Całe szczęście z wielkim płaczem ale się zsikała. Później już było coraz lepiej. Robili jej bilans płynów, musiała spisywać ile wypiła a pielęgniary ważyły pampki. Do tego kroplówki nawadniające. Żadnych leków, nic nie dali. Siedzieliśmy tam 5 dni i nic nie wykryli:wściekła/y:
 
nasiadowki z kory debow musiala robic moja kumpela jak jej synkowi sciagali napletek i tez mial problem z siusianiem.
jagna nie uwlaczajac tobie oczywiscie to moze malej cos sie poprostu dostalo do ... no wiesz czego i zatkalo i bolalo ja przy siusianiu bo jakas infekcja sie dala.. czemu odrazu cukrzyca !!!
a lekarz debil co na wypisie napisal ??? pacjentka przyjeta i wypisana bez objawow choroby ??? ja cie krece !!!!
 
Wypisu nie ma w poniedziałek do odbioru. Bardzo popularne w naszym szpitalu:wściekła/y: Jak rozmawiałam z lekarzem to posiew moczu nic nie wykazał, jałowy. Badanie krwi, elekrtolity i tp OK, mocz ogólny też OK. Nie mam pojęcia. Może serio jakiś piasek albo kamyk. Rozmawiałam na ten temat z lekarzem położnictwa (w barze szpitalnym) mówił że takie sprawy się zdarzają. Później wyniki są ok, usg też nic nie wykaże. Ma szczęście że sama się wysikała.
Cukrzyca bo podwyższone ketony były w moczu, a u mnie i u męża w rodzinie jest ta cukrzyca co od dziecka się ma. Wolę sprawdzić dla czystego sumienia. Kuzynce w wieku 5 lat wykryli jak straciła przytomność i ledwo ją docucili.
Dziewczyny zastanawiam się co się dzieje z tą naszą służbą zdrowia:szok::wściekła/y:???
 
Ostatnia edycja:
jagna bardzo wam współczuję wiem co to pobyt z dzieckiem w szpitalu:-( mam nadzieję, ze tam nigdy nie trafię i wam też tego zyczę:tak:
biedna Celinka tyle wycierpiała, ja też nie wiem co sie dzieje z tymi lekarzami jak ja poszłam z małym do pediatry z problemem częstych kupek i małym przybieraniem na wadze to mi powiedziała, że widocznie taka ma przemianę materii i po prostu nas olała :szok::wściekła/y: jak teraz nie zapłacisz to wogóle nie pomogą tylko odeślą do domu:no::no::no:
 
No tak z tego co widze to "taka przemiana materii" i "taka jej natura" to dosc popularne sformuowania w polskiej sluzbie zdrowia:szok: Rece zalamac!!! Tylko skad to sie bierze bo przeciez lekarzy mamy bardzo dobrych:tak:
 
reklama
ciekawe ze caly swiat narzeka ze usa potrzebuje reformy sluzby zdrowia i ubezpieczen bo niby tu taka beznadzieja a w polsce powszechny system ubezpieczen a ludzie i tak nie maja nalezytej opieki w przeciwienstwie do tego co tutaj jest.....no tu nawet jak nie jestes objety zadnym ubezpieczeniem to maja obowiazek cie przyjac i obsluzyc w najlepszy sposob jaki sa w stanie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry