Anja78 moze najpier napisz jak tam bylo, jak sie czujesz, powklejaj zdjecia, bo zanim sie doczytasz to bedzie styczen

hihi
Esti szkoda, ze zlapalo Cie chorobsko, wogole i teraz jak jeszcze masz jakies zaliczenie... kuruj sie.... i grzej!!! Mnie tez cos lamie w kosciach, ale od razu pije wit.c
o kurde kolejna wymiotuje.... mam nadzieje, ze to nie zaraziliwe przez ekran... Helenko wspolczuje....
Justice25 super jak zmienilas swojego lekarza na takiego, ktory o Ciebie dba i Dzidzie.... a jesli mocz jest zly to slyszalalam, ze czesto przez to, ze jestesmy nauczeni, ze od razu jak wstajemy trzeba zrobic siusiu- bo na czczo... a powinno sie wysikac, wykapac i jeszcze raz wysikac- moja kolezanka raz miala beznadziejny mocz i babka kazala jej za drugim razem nasikac i pozniej miala bez zastrzerzen....
(mam nadzieje, ze sie tym conapisalam nie wyglupilam).....
Pumi czekam na propozycje, ale stwierdzialam z D, ze nie robie nic na cieplo... wiec jakas salatke zrobie i pokombinuje z "zimna plyta..."
nie pisz , ze robisz cos slodkiego , bo mi od razu chce sie slodkosci, a dzis naprawde pobijam rekordy w ich jedzeniu....
Agnie ja sie boje takich gier, bo wiem, ze strasznie wciagaja, a ze jestem malo odporna na nalogi, wiec takie zabawki omijam....
a ja dzis z D spedzilam wieczor jak kiedys... odpukac... spokojnie i milutko... co choroba moze zdzialac z czlowiekiem.... hihihihi....
ogladalismy film i ja specjalnie sie kladlam tak,, zeby Dzidzi sie poruszalo a ON-A jak na zlosc nic, wyginalam sie,a ON-A nic, spala sobie.... moze jest madrzejsza-y od Mamusi i dalej jest obrazona na Tatuska, ktory byl dla nich ostatnio nie mily....
ide sie kapac....
a potem lulu....
spicjei slodko Kochane...
(a teraz sobie bryka po brzuszku)