reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pandorax- ja tez sie zastanawiałam czy warto..Moj lekarz mowil,że prawdiłowo wszystko jest ale ja i tak poszłam, byłam ciekawa jak to wyglada- bo stwierdziłam,że to niesamowite przezycie. I poszłam- i nie załuje.
Ja płaciłam 150 zł- wizyta lekarsa, badanie 30 minutowe, nagranie na płytke i opis badania..
Mysle, że warto ale Ty sama musisz zdecydowac czy mozesz wydac tyle kasy..:-)
Ja dzis tez po gosciach jestem...Byli u nas znajomi z malutkim synkiem..Ale ja za nim tesknie
A dzis znowu dół- nie wiem czy moge o tym pisac bo pewnie pomyslicie ze jakas nienormalna jestem
Byłam dzis na zakupach i...ogladałam ciuszki dla dziewczynek...az mi sie łza w oku zakreciła, że nie bede miała dziewczynki- wiem wiem pewnie myslicie ze jakas chora psychicznie jestem..
Poza tym nagle uswiadomiłam sobie, że całe moje zycie sie zmienia- nieodwracalnie...BOJE SIE:-(
 
reklama
witajcie,
anja ma racje każda z nas pierwszych mam sie boi.
też sie boję.:crazy:
a dzisiaj to już w ogóle shizuję, bo dzidzia mi się od dwóch dni nie rusza, a jak pisałam w piątek była wyjątkowo aktywna.:szok: już nawet mam myśli, ze zawinęło sie w pępowinę i udusiło.:-(:-(
wiem, wiem,....:-(:no:
a na 4 d tez chce iść ale dopiero po 24 tygodniu,nie wiem ile kosztuje ale nastawiam sie najwyżej na 2 stówy.
ale wszyscy mi odradzają bo nie wiadomo czy to zdrowe i takie tam
esti całkiem niezły ten twój brzuszek,:tak::tak: mój jest o wiele mniejszy.
gdzie ta dzidzia, zdrowa juz czy co? no i ten egzamin...
 
a co do tych ciuszków ciążowych firmowych i nie firmowych.:blink:
Fakt są zajefajne, ale czy warto na to taką duzą kasę wydawać?
nie wiem.:dull:
ale z tego co wiem. Przyszła sie ostatnio po butikach i centrach handlowych i co zaobserwowałam: obowiązuje teraz taka moda na wpół długa i swetry przeróżne i bluzeczki nie takie króciutkie jak to było do tej pory.
I bluzeczkę na straganie można kupić za 50 zeta, ale jakby sie nazywała ciążowa to już 140. W trollu widziałam sweterek taki grubszy do uda z ładnie wywiniętym dekoltem taki nawet elegancki, koszt 85 zeta :szok::szok:
i normalnie po porodzie też można założyć
więc chyba nie warto, chyba że przyszła mamusia jest business mamą i pracuje prawie do końca, to pewnie.:tak::tak:
Bo trzeba skończyć z opinią , ze kobieta w ciąży to już chodzi tylko w rozciągniętych workach. hihihi i tez dba o siebie.
 
Sylka- na pewno wszystko jest w porzadku...dzidzia sie rusza ale całkiem mozliwe ze Ty tego nie czujesz...bo kopniaki sa delikatne...
A co do obaw- wiem,że kazda sie boi....
Ale ja naprawde schizuje- mam doła przez cały dzien... rycze raz po raz...
Nie wiem czy dam sobie rade jako mama, kto mi pomoze tutaj?Mama mieszka daleko, maz pracuje 90 km od wrocławia...Czy dziecko bedzie zdrowe...
Poza tym- zal mi i troche przykro, że nie bede miala teraz coreczki..:-(
Wiem, że nie moge tak mowic, bo kocham to malenstwo w srodu- To moje dziecko ale zawsze chciałam Agatkę i dzis w sklepie mysłam, że sie rozkleje przy tych dziewczecych ciuszkach.PSYCHICZNA jestem!!!:-(
 
Hej, jestem.Egzamin zdałam na 4 teoretyczny a na 5 praktyczny:tak::tak::tak::-D:-D:-D.
Już się lepiej czuję, prawie jestem zdrowa:-D:-D.
Asiu ja też maryłam o coredzce ale będzie synuś-Oliwierek:-):-):-):blink::blink::blink::blink::happy::happy::happy::happy:.A jakie cudne są ubranka dla chłopców np. w Smyku lub 5-10-15 jeśli jest u Ciebie któryś z tych sklepów to się przejdź.
Jeszcze nic straconego, przecież możesz mieć drugą córeczkę:-D:-D
Madzka a co do melisy to pomaga, sprawdziłam na Olce:-D:-D:-D
Sylka na pewno jest ok. moje bobo też czasami się bardzo mało rusz a innego dnia to szaleje tak że cały brzuch mi lata:rofl2::rofl2:Nie martw się na zapas bo dzidzię stresujesz!
Dzidzia jak tam żyjesz?Egzaminki zdane, chróbsko wyleczone?
Ciekawe jak tam Pumi po wypoczynku?:confused::confused::confused::confused:
 
Bluzeczki i swetry na ciążę to faktycznie nie jest problem, ale spodnie? mój brzuszek nagle zrobił się szalenie wypchany i żadne normalne spodnie już nie pasują, więc muszę kupić klasycznie ciążowe. Nie wiem jeszcze ile będę miała zajęć w tym semestrze - od tego zależy ile potrzebuję ciuchów. W miarę eleganckich, żeby mnie od studenci jakoś odróżniali os siebie;-)
 
reklama
esti wielgachne gratulacje, zdolniacha sie znalazła hihihi.
Asia ty naprawdę już za bardzo świrujesz, przecież najważniejsze żeby zdrowe, różowiutkie było.(pisze ta co nie świruje hihihi)
a co do płci to dla mnie jest to obojętne, bo do niedawna postawiono mi diagnozę, ze w ogóle nie będę mieć dzieci,
a tu taka przyjdzie i wydziwia (oczywiście bez obrazy:-)), a na Agatkę przyjdzie czas. :tak::tak:
Ja ogólnie nastawiam się na dziewczynkę, ale moja teściowa twierdzi, ze nie jest tego taka pewna i żebym sie nie nastawiała. Zresztą 100% pewności będzie dopiero po porodzie.:nerd:
a co do porodu.
zapomniałam :sorry::sorry:wam powiedzieć, ze na TVP 2 w godzinach przedpołudniowych w sobotę był drugi i ostatni odcinek filmu niby przyrodniczego , bo chodziło o człowieka od chwili poczęcia aż do porodu. wszystko było posklejane ze zdjęć 3d i 4d jak się płód w kolejnych tygodniach rozwija.
Boże co prawda wcale się nie przestraszyłam porodu, ale pierwszy raz w życiu zobaczyłam takie zdjęcia. Film był bardzo realistyczny.:tak::tak:
Dokładnie jak, co, po czym wychodzi i skąd co najważniejsze hihihi
Normalnie to pokazują parzącą kobietę i nagle dziecko leży na brzuchu u mamy.
A tym razem kobieta rodziła na stojąco opierając się o łóżko. no masakra.
jakie rozmiary....
czy ktoś to oglądał?/??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry