szczypawka
Styczniowe mamy'08 Szczęśliwa mamusia
Asiu to trzeba męża nakręcić niech porozmawia z mamą o sprawach mocno konfliktowych!Ja nie wiem właściwie jakie są między wami relacje-ja bym tak zrobiła bo mój mężuś to już jest uczulony,że jak się teściowa zacznie wtrącać w wychowanie to będzie musiał ją do pionu przywołać.On się taż nie musi wykłócać z moją mamą!Ja to biorę na siebie!Więc podział obowiązków jest jasny 
Spodziewam się,że mogą wystąpić problemy z teściową dotyczące:
1.chodzenia dziecka w kapciach(nie znoszę kapci osobiście więc zmuszać nie będę, poza tym chodzenie na boso jest najzdrowsze)
2.temeratury w pokoju dziecięcym(już od urodzenia bo tam u nich to sauna jest dosłownie!)
A co do reszty to wyjdzie w praniu...Pewnie będę za lekko ubierać szkraba i takie tam.No ale wiem,że jedno ostrzejsze słowo mężusia i teściowa przestanie.Bo to taki ukochany synuś mamusi

Spodziewam się,że mogą wystąpić problemy z teściową dotyczące:
1.chodzenia dziecka w kapciach(nie znoszę kapci osobiście więc zmuszać nie będę, poza tym chodzenie na boso jest najzdrowsze)
2.temeratury w pokoju dziecięcym(już od urodzenia bo tam u nich to sauna jest dosłownie!)
A co do reszty to wyjdzie w praniu...Pewnie będę za lekko ubierać szkraba i takie tam.No ale wiem,że jedno ostrzejsze słowo mężusia i teściowa przestanie.Bo to taki ukochany synuś mamusi


reszta rodziny spoko, ale z nia nie umiem rozmaiwac.... albo jak mi cos wciska.... mowie kur... wyrazie ze glodna nie jestem ,a ta mi narobi kanapek.... mam przeciez raczki i sobie sama moge zrobic!!
.

nic mi sie nie chce a pogoda piekna, moze na plaze sie przejade na spacerek;-)
po msc wzieli zielono-sinego ludka do domu i OK