Macie rację z tymi dobrymi radami.
Ręce już opadają. czasami się uśmiecham a czasami protestuję na skutek jakiejś głupiej rady


, wtedy słyszę: zobaczysz sama i zmienisz zdanie. Może tak może nie. Wszystko przede mną

sama bede starała się rozwiązywać problemy zresztą teorię każda już z nas ma przemyślaną, a życie zweryfikuje hihihi
Paulinek też dzisiaj byłam na zakupach. Śliczne zakupy , pewnie te włochate z pluszu?:-):-)

Ja zakupiłam 2 śliczne pajace.



Ale o zgrozo w drodze do marketu mam od mojego domku 10 minut sklep dla niemowląt taki całkiem nieźle zaopatrzony.

Ale jak weszłam i popatrzyłam na ceny to mnie krew zalała.

to mąż na mnie zawsze w markecie krzyczy, ze jeszcze zdążymy wszystko kupić, a jak nie w promocji to normalnie,a tam pajace zaczynały sie od 35 zeta



, a ja dałam w markecie 24 za sztukę, były też po 13 zeta ale te pierwsze były ładniejsze






i też te mięciutkie z pluszu


Body najtańsze to jakieś 12-18 zeta, a w markecie udało mi sie kupić za 4, 5 zeta.
czy u was też są takie ceny?
A co do remontu to nawet nie chcę się denerwować, bo chyba nie zdążymy do czasu przyjścia dzidzi na świat, i jestem wściekłą i codziennie ciosam kołki na głowie męża. ale ze mnie zołza
Myszorka gratulations z tym remontem, przynajmniej ty jesteś spokojniejsza