reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
To racja!W koncu kazdy nie wytrzymuje!Ilez mozna?Ja mam taka znajoma,ktora sie mnie pytala czy bede chciala cesarke na zyczenie.Ja jej na to,ze nie.Chce rodzic naturalnie.Na co mnie wysmiala i stwierdzila,ze ona na poczatku ciazy tez tak mowila ale pozniej jak uslyszala jak dziewczyna sie darła podczas porodu to od razu zmieniła zdanie.A co mnie to obchodzi?!Ja sobie nie życzę wyśmiewania.Zdecydowałam się na poród rodzinny po szkole rodzenia i to czy ona spanikowała czy nie mnie akurat najbardziej interesuje...Teraz jak ja widze to az mi sie cos przewraca w żołądku!
 
reklama
No bez przesady rodzenie dzieci do najłatwiejszych zadan nie nalezy ale potem cały wysiłek jest wynagradzany.
Ja uwazam ze lepiej rodzic naturalnie szybciej dochodzi sie do siebie Nie jest tak zle !!!!! Ja przy 1 porodzie sie nie darłam ale sa osoby które musza moze to w jakis sposob przynosi im ulge U mnie dół gigant od wczoraj ostatnio wszysko wali mi sie na głowe i nie sa to dobre rzeczy niestety:-(
 
Macie rację z tymi dobrymi radami.
Ręce już opadają. czasami się uśmiecham a czasami protestuję na skutek jakiejś głupiej rady:wściekła/y::wściekła/y:, wtedy słyszę: zobaczysz sama i zmienisz zdanie. Może tak może nie. Wszystko przede mną:-p
sama bede starała się rozwiązywać problemy zresztą teorię każda już z nas ma przemyślaną, a życie zweryfikuje hihihi

Paulinek też dzisiaj byłam na zakupach. Śliczne zakupy , pewnie te włochate z pluszu?:-):-):tak:
Ja zakupiłam 2 śliczne pajace.:-D:-D:-D
Ale o zgrozo w drodze do marketu mam od mojego domku 10 minut sklep dla niemowląt taki całkiem nieźle zaopatrzony.:tak:
Ale jak weszłam i popatrzyłam na ceny to mnie krew zalała.:szok:
to mąż na mnie zawsze w markecie krzyczy, ze jeszcze zdążymy wszystko kupić, a jak nie w promocji to normalnie,a tam pajace zaczynały sie od 35 zeta:szok::szok::szok:, a ja dałam w markecie 24 za sztukę, były też po 13 zeta ale te pierwsze były ładniejsze :tak::tak::-D:-D:-D:-D i też te mięciutkie z pluszu:tak::tak:
Body najtańsze to jakieś 12-18 zeta, a w markecie udało mi sie kupić za 4, 5 zeta.
czy u was też są takie ceny?

A co do remontu to nawet nie chcę się denerwować, bo chyba nie zdążymy do czasu przyjścia dzidzi na świat, i jestem wściekłą i codziennie ciosam kołki na głowie męża. ale ze mnie zołza
Myszorka gratulations z tym remontem, przynajmniej ty jesteś spokojniejsza
 
Donia co z Tobą???Nie daj się, nam nie wolno się zamartwia i dołować.Wiem ze hormony itp....ale jakoś musimy to przetrwać....Główka do góry i uwierz ze wszystko się ułoży......nie dajmy się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziewczynki dziś odebrałm wynik glukozy 50g i wyszło mi 137. to tak na styk, ale nie przejumuje się na zapas. poczekam co mi ginka w czwartek powie na wizycie. Jedno co już dziś postanowiłam to zero słodyczy.....Ze słodyczy to tylko owoce bedą....jak skaże mi przejść na diete to się zaczne martwić i kombinować menu....a jak wasze wyniki???????????
 
Z tym ułatwianiem sobie porodu to ja nie rozumiem.
Mam świadomość, ze nie idę do salonu spa tylko rodzic dziecko i do cholery to musi boleć.:tak::tak: jeszcze nie wiem jak, ale co to za poród w znieczuleniu kiedy każą ci przeć.
Może powiecie, ze jeszcze nie rodziłam i nie wiem jak to jest, ale chcę urodzić świadomie przynajmniej pierwsze dziecko, a potem sie zobaczy.:happy2:
a co do cesarki to już kiedyś się wypowiedziałam, jeśli będzie taka konieczność to owszem, ale jeśli nie to wara od mojego brzuszka, skóry, mięśni, otrzewnej i macicy:no::no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Jejku aż się boję jak piszecie o swoich dołach, bo ja raczej całą ciążę mam dobry:tak::tak: humor, parę razy mi sie zdarzyło popłakać.:sorry::sorry: Ale na dniach mój mężulek wyjeżdża na szkolenie i nie będzie go tydzień.
i strasznie się boję, żebym ja w taki dół nie wpadła, bo będę was tutaj dołować:-D
 
Majopa staram sie bardzo ale cos mi nie wychodzi
Ja jestem przed glukoze bede robiła w przyszłym tygodniu, I nie przejmuj sie tymi wynikami lekarz moze ci zlecic zebys powtórzyła ale na 75g
 
A przypomniało mi się.
Któraś tak narzekała, ze dla chłopców nie ma takich ładnych ubranek.
Nieprawda: są!!!!
ale za to jak cena. W pamiętnym sklepie taki fajny sweterek zapinany na ramieniu taki zimowy cena 74 zeta taki brązowy i pasowałby do dżinsów---boze to mnie szkoda czasami wydać na siebie , żeby taki sweter sobie kupić, a tu rozmiar 62 co dziecko ponosi 2 miesiące:szok::szok::szok:
 
To prawda Donia 75 g czasami lekarz tez zleca bez poprzedniego 50 g ze względu na obciążenie genetyczne, tzn, jeśli ktoś w rodzinie miał, lub ma cukrzycę.
Ale ja dostałam 50 g i dopiero idę za 2 tygodnie, bo gin kazał mi zrobić tuz przez następną wizytą.:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
dzidzia no i jak tam u gina. Jak się Julek czuje?:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry