Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a ja myslalam ze to takie hobby ten twoj japonski-i zastanawialam sie nad studiowaniem np arabskiego-a teraz sie sprawa wyjasnila. to kiedy zamierzasz sie tam przeprowadzic i ile czasu potrzeba zeby opanowac w stopniu komunikatywnym ten dosc trudny jezyk?
MoMi: Od liceum interesuję się tym krajem. Historia, tradycja, kultura, wszystko co z nim związane A japoński język mi się podoba i z przyjemnością się go uczę. pumi: po studiach, jak zrobię mgr inż, a mój mąż się zhabilituje Zainteresowanie Japonią jest wspólne, omc mąż spędził tam zresztą 3 lata na badaniach... A sam język trudny nie jest, może tylko pisownia trochę bardziej skomplikowana. Myślę, że rok nauki wystarczy, żeby się w miarę porozumieć z japończykiem.
Super ja tez tak mam, wlasie koncze ostatnia ksiazke Haruki Murakami,jedzenie i sztuka niesamowite, zreszta cala Azja mnie fascynuje, przed ciaza spedzilam 1msc na wojazach po Pol-Zach Azji a poniewaz ciaza byla nieplanowana to bardziej planowalam wyjazd na rok to Witenamu i Kambodzy na wolontariat, ale zycie plata figle i zamiast wielkich wypraw bede mama:-):-):-)
Agnie-nawet jak nie bedziesz znala jakiegos slowa po japonsku to mysle ze wszyscy zrozumia cie po angilesku i w japoni nie zginiesz
Anja-wiodcznie masz co innego zapisane w gwiazdach-zamiast odkrywac dalekie horyzonty odkryjesz uroki bycia mama
pumi: Oczywiście, że tak, ale jak mam zamiar tam mieszkać, to żeby się zasymilować, to japoński się przyda Japończycy uważają to ża wyraz szacunku, jak obcokrajowiec mówi do nich w ich języku
mysle ze jak zamieszkasz w ich kraju to zaczniesz jakies 5 razy szybciej przyswajac ich jezyk.sama wiem jak to bylo z moim angielskim-w polsce uczylam sie na sucho-bez mozliwosci praktyki i jakos cienko mi szlo-tu jak trzeba bylo mowic po angielsku weszlo do glowy 5 razy szybciej-hihih
Ja jestem :-) i rozpira mnie energia wreszcie odetchnełam z ulga byłam dzis na usg i wszysko jest bardzo dobrze ciąza prawidłowo sie rozwija ale przybyło mi kolejne 2 kg. I moja fasolcia tak sie rozkraczyła ze widziałam siusiaka lekarz daje 90% na chłopca bo jeszcze za wczesnie troszke ale 90 to tez duzo chociaz sie nie nastawiam