Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
sama prosilam rodzicow zeby przylecieli nie na pocztaku ciazy tylko jak bede zdolna gdziekolwiek z nimi wyjsc i pojechac do pensylwani pokazac im nasz dom bo teraz z 3 powodow by to bylo niemozliwe:
zyganko i zle samopoczucie
zakaz dalekiego podrozowania a do pensylwani mamy od 2 do 3 godzin drogi
upaly i wilgotnosc 100% co uniemozliwia jakiekolwiek wyjscia z domu
we wrzesniu podoga zaczyna przypominac polskie lato-jest cieplo i przyjemnie i nie tropikalnie a ja bede po najgorszych atrakcjach ciazowych takze bede mogla biegac po manhatanie i zwiedzac z nimi miasto- czyz to nie cudownie???!!!!!
Pumi to super wiadomość, na pewno Ty jak i Twoi rodzice nie mogą się doczekać tego spotkania...
Masz rację, że lepiej we wrześniu się spotkać kiedy wszystko sie unormuje, i Dzidzia nie będzie Ci sie dawać tak w kość..
A co zrobisz z teściową jak też bedzie chciałą we wrześniu zajrzeć??
mnie do stanow tez nigdy nie ciagnelo ale moj maz jest obywatelem ameryki wiec postanowilam sie tu przeprowadzic bo on w polsce raczej by nie chcial mieszkac.
MoMi: ja też bym pozwiedzała cały glob, ale na razie to tylko w marzeniach jest. Jak na razie, w najbliższym czasie (parę lat) mam zamiar osiedlić się z rodziną w Japonii, zobaczymy, co z tego wyjdzie. ) A potem się będzie podróżować ile wlezie. ;P
A stad ten zapal do Japonskiego, wszystko jasne!, ja sie troche namieszkalam to tu to tam, zwiedzilam tez troche swiata, ale napewno nie zaprzestane podrozowac bo bede miala dziecko - moi rodzice targali mnie po swiecie i bylo super i zamierzam tak samo:-)