G
goscinnie
Gość
Szypawka, zapierniczałam dzisiaj na mopie i szcierałam, kurze, myłam kafelki, odkurzałam i nic jak widac ;-).
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja sie wcale nie dziwie.Jakos odwlekalam mysl o porodzie.Ale jak juz jechalam do tego szpitala to tak bardzo zapragnelam miec ta swoja kruszynke na brzuszku a nie W brzuszku...No i co ja jeszcze moge zrobic?Zameczam sie jak moge,dopadam mezusia za kazdym rogiem jak tylko sie nadarzy okazja i pije ta herbatke z malin...Mezus juz nieco przelekniony na mnie patrzy hihi! Bo on ma mnostwo pracy jeszcze przed przyjazdem mojej mamy a ja sie tylko przytulanek domagam
Ale mu wytlumaczylam,ze przeciez w pologu nie wolno wiec ja bym chciala na zapas...A ze przy okazji moze Zuzie pospieszymy to chyba tym lepiej 






ale wstyd mi wstawiać bo straszna pyza się zrobiłam

, widać juz , ze jestem w ciąży hihihihihihi
co słychać u ciebie, bo coś ostatnio często zaglądasz to skrobnij coś więcej, bo nas skręca z ciekawości


. Agnie pogłaskaj brzusio i od cioci Sylki hihihihi
i zrobię sobie na własną rękę, zresztą chodzę do gina prywatnie i za badania wszystkie też płacę, więc co mi szkodzi.



, ale cieszy mnie fakt, ze nie poszłam na boki tylko wyszedł mi brzusio do przodu.
