wiedziałam, ze dobra z ciebie kobieta.

ja taka chyba nie jestem.
mężulo mnie prosi o ram a ja konsekwentnie odmawiam, bo jak mu kupiłam kartę graficzną jaka sobie wybrał na imieniny to też gra w co popadnie, ale krąg ma zawężony z powodu ramu

ale wiem, że sama bym w herosów 5 pograła, tylko mój komp juz tego nie przemieli
ale jeszcze z jednego powodu nie kupuje tego ramu, bo na wiosnę mąż się bierze za poddasze, co miał juz część zrobić w tym roku ale przez kartę graficzna nie zrobił dlatego jak bedzie poddasze to dostanie ram
zresztą jest dorosłym człowiekiem i może sobie kupić co chce tak naprawdę, ale sam chyba sobie z tego zdaje sprawę, ze wirtualny świat pochlania go bez reszty
mnie też ale ja mam teraz inne sprawy na głowie, ale nie powiem zdarzało mi sie nie spać dobę, żeby wygrać bitwę


