Esti, wiem, że będę tęsknić później za tymi kopniaczkami, ale teraz kurde spać mi one nie dają! :-) Najwygodniej mi zasypiać na boku, jak łokieć mam lekko oparty o brzuch, no ale wtedy mała mi w to miejsce zaczyna zasuwać i nici ze spania... łokieć zaczyna denerwująco podskakiwać ;-) Zanim znajdę dobrą pozycję, to mijają wieki, a ona wtedy zaczyna zasuwać od strony materaca...




, a akurat jak wstawiłam dla dziecka to cos rąbnęło.



