właśnie wrocilam z "zakupow"... poniewaz snilo mi sie dzis, ze kupilam cos fajnego dla Julka... otworzyli u nas nowy odziezowy dla maluszkow- wiecie co Wam powiem??!! wku....m sie, bo wszystko naprawde brdzydkie, takie odpustowe, jeden komplecik mi sie podobal- a ceny- za np. ogrodniczki i bluzke 129zl- chyba powariowali... jakby to ladne bylo to co innego... za glupie body w paseczki- 39 zl... nie wiem co to za firma, ale poprostu tragednia.... no i wkurzylam sie bo nic nie kupilam- a mialam inne zamiary......