reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
nadal 2w1, chce miec juz corcie w domu cala i zdrowa. caly dzien dzis spedzilam w urzedach, padam na mordke.

Wczoraj odkrylam Lukaszowi kolejna Ameryke:-D:-D:-Dzmiana pieluch w nocy, total konsternacja byla "to dzieci robia kupe tez w nocy"...ma dzis facet nad czym myslec!
 
reklama
tak Esti miał być Krzysio ale mąż się nie zgadza na zmianę swojego imienia hihihihi,
bo zaproponowałam, ze dziecku damy Krzyś a ojca przechrzcimy;-) w urzędzie hihihihi

lecę, bo mężulo głodny a ja jeszcze zupy nie wstawiłam bo kakao leciało z kranu,:baffled::dry: ale już jest dobrze
albo wleje mineralkę:confused:

podobno dzidzia ma być przodem dostawiana do piersi (normalnie równolegle) - tak słyszałam, bo jeszcze nie mam doświadczenia w tej materii, bo jak boczkiem to wtedy nie przyssiewa się dobrze i łapie powietrze- może stąd te kolki:confused:
 
... i siku tez robia w nocy:-D Moj myslal ze jak wrocimy do domu to bedzie sie mogl z malym bawic, a ten tylko spi i je (w dzien, bo w nocy to co innego, tyle ze wtedy tatus nie ma ochoty na zabawe):-D
 
Estera jak tak piszesz to mi sie przypomnialo jak maly na poczatku doslownie rzucal sie na piers. Dostal nawet ksywe Mala Pirana:-D. Nie bylo karmienia zeby sie nie krztusil. Teraz mu troche przeszlo. Na szczescie!
 
o jej! ale sie super czyta o waszych skarbach. Od razu w glowie marzenia - jak to bedzie z moja mala w domu: czy bedzie sie dobrze przysysac, czy bedzie placzkiem, czy bedzie wiecej spala a mniej rozrabiala....?
Z drugiej strony wydaje mi sie jakbym wcale w ciazy nie byla , bo to takie nierealne ze bede miec niedlugo coreczke.
Wczoraj w nerwach powiedzialam cos czego do teraz zaluje i mnie caly czas to gryzie od srodka: wscieklam sie, ze calymi tygodniami siedze w domu i wykrzyczalam P. ze to z jego winy bo on mi zrobil ten brzuch i przykul do lozka! P. powiedzial ze skoro takie mam podejscie to wiecej dzieci nie bedziemy miec. A ja wcale nie mialam zamiaru tego powiedziec tylko chcialam go czyms urazic i mi sie udalo- ale przy okazji chce mi sie plakac bo urazilam sama siebie . Jesssuuu- te hormony zrobily mi z mozgu siano!
Kocham moja coreczke i nie chcialam tego powiedziec- teraz patrze na brzuch i sie boje zeby mnie los za te slowa nie pokaral
 
właśnie wrocilam z "zakupow"... poniewaz snilo mi sie dzis, ze kupilam cos fajnego dla Julka... otworzyli u nas nowy odziezowy dla maluszkow- wiecie co Wam powiem??!! wku....m sie, bo wszystko naprawde brdzydkie, takie odpustowe, jeden komplecik mi sie podobal- a ceny- za np. ogrodniczki i bluzke 129zl- chyba powariowali... jakby to ladne bylo to co innego... za glupie body w paseczki- 39 zl... nie wiem co to za firma, ale poprostu tragednia.... no i wkurzylam sie bo nic nie kupilam- a mialam inne zamiary......
 
reklama
Pauli najwieksza rewolucje umyslowa to moj facet przeszedl jak ty urodzilas:-):-):-):-):-D:-D:-D
" ahh urodzila przed terminem no bo w...Belgii, przeciez polozenie geograficzne ma wplyw na ciaze i porod" cyt mojego faceta! inteligentny, po studiach, oczytany a jednak....zalamanie:baffled:

Momi maz mial taka sama reakcje " wczesniej urodzila b'w Belgii"
Teraz sie zastanawia po jakiego groma dzieci robia kupe w nocy:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry