reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Ja się piszę na ten october fest, ale z soczkiem jabłkowym, bo na piwko to od samego początku ciąży nie mam ochoty ;-)

A to znalazłam o tych szczawianach wapnia:
"Ogólnie szczawiany wapnia w moczu oznaczają za dużą podaż wapnia w organiźmie, mocz ma wtedy odczyn zasadowy.
Jeśli jesteś w ciąży to pojawienie sie szczawianów w niewysokim stężeniu sie zdarza, ponieważ istnieje skłonność do zalegania (zastoju) moczu w tym czasie i wtedy mogą sie odkładac związki mineralne taki jak szczawiany, ale też sprzyja to infekcjom bakteryjnym. Dlatego też w czasie ciaży zalecene jest picie dużej ilości wody stołowej (lub nisko mineralizowanych), aby jak to sie mówi nerki się "oczyszczały", a mocz nie zalegał w pęcherzu. Jeśli masz jakies bakterie w moczu, to na pewno konieczne bedzie zrobienie posiewu moczu, na tej podstawie lekarz przepisze CI odpowiednie leki. Bakterie są naprawde wredne.
W moczu wydalanym przez nerki rozpuszczone są substancje krystaliczne, np. dostarczane z pokarmem wapń i szczawiany. Gdy nasycenie nimi osiąga wysokie wartości, substancje te zaczynają się wykrystalizowywać, tworząc coraz większe konglomeraty- złogi, a w konsekwencji twarde, coraz większe kamienie. Ok. 80% kamieni w układzie moczowym ludzi mieszkających w krajach rozwiniętych to kamienie szczawianowo-wapniowe. Wtedy to już kamica nerkowa.
Prawidłowo zbilansowana dieta jest najlepsza profilaktyką przeciwko nawrotom kamicy nerkowej oraz skutecznie ogranicza powstawanie nowych złogów."

Wiem, że trzeba uważać na te szczawiany, bo one faktycznie zaniedbane przyczyniają się do tworzenia kamieni moczowych. Jeśli któraś z was należy do tzw. grupy ryzyka, czyli w rodzinie była kamica, to powinna zgłosić to lekarzowi. Lekarze wówczas mają większe baczenie na takiego pacjenta. Ja jestem w grupie ryzyka, ale nie mam problemów z moczem :-D Na całe szczęście :laugh2:
 
I po wizycie :-) USG :no: było :-(:-( Ale będzie 27.12. :-) Dzidzia na pewno duża i silna, ginka powiedziała mi że na pewno nie urodzę w tym roku :-):-):-) co mnie bardzo cieszy :tak: żadnego rozwarcia wszystko oki, pobrała krew i dziś ide po wyniki, mam nadzieje że wyjdą oki :cool2: i to tyle z mojej dzisiejszej wizyty mam już terminy na 2 ostatnie wizyty, czyli 27.12 i 09.01 w planowany termin porodu :tak:


 
szkoda, ja też ostatnio miałam obiecane oglądanie małej i nici. Ale tym razem to już mus. idę za tydzień w czwartek.
Xmamuska najważniejsze że wszystko jest super :tak:
 
A ja się załamałam :-( Odebrałam wyniki i znów mam podwyższony cukier, ale to może być po MIKOŁAJU ;-) A jak by było mało to mam złe wyniki moczu:wściekła/y::-( I musze czekać do poniedziałku aż się dowiem czegoś więcej :zawstydzona/y: Chyba że Nasza Ela zajrzy tu jeszcze dziś to zostawię jej mój wynik Ela prosze jeśli niesprawi ci to problemu napisz mi o co tu chodzi bo chyba oszaleje :-( Dziękuje Ślicznie z góry


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry