Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


zakupy i inne robótki w domu tak mnie wykończyły że az brzuszek kolił i wydawał mi się ciężki
no ale butki sa kupione co teraz śnieg może przyjść;-)a M się uparł że upiecze serniczka i tak z nim się bawił do 00.0
no ale bynajmiej zjadałm sobie dzisiaj po śniadanku
Dzisiaj moja wizyta u ginekologa
Ja sobie tak przez przypadek weszłam na listopadówki bo się jakoś moja koleżaneczka nie odzywa. Czytam i oczom nie dowierzambo się córcia jej urodziła ( 33tydz) a nic nie zapowiodało że będzie wcześniej:-) no i teraz tak myślę czy nasze maluszki też sie pośpieszą:-)
I komu kibicujecie babki?:-)
Gołota czy Adamek?
i super że tak się stało:-)Witam dziewczyny!
Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał nic przeciwko że się do was dołącze?
Ja też podobnie jak wy mam termin na styczeń - dokładnie 10 :-)
Spodziewamy się chłopca :-)
Udzielam się już na jednym forum - takim ogólnym a chciałam dołaczyć do takiego gdzie dziewczyny mają podobny termin jak ja :-)
postaram się poczytać co pisałyście by cosik więcej o was wiedzieć :-)
dzieki za odpowiedz. bede musiala sie przejechac do urzedu jednak bo niestety dziecka nie bedziemy rejestrowac tam gdzie sie pobieralismy wiec pewnie trezba bedzie dostarczyc tone zaswiadczen itd;-)a wole pomyslec o tym teraz bo po porodzie to pewnie nie bede miala glowy do takich rzeczy;-)
a co do facetow to jak spiewal kiedys Skiba"facet to świnia" i to jest święta prawda;-)czasem są fajni i mają jakieś przebłyski normalności ale to nie zdarza się za często;-)


Kocham monopol i zazwyczaj, jak nie zawsze, przegrywam - chyba nie mam głowy do inwestowania nawet na niby;-)jedyna gra, w która zawsze wygrywam to scrabblegraliśmyz z m w monopol i mnie cholera ograł, normalnie zbankrutowałam hehe dobrze że na niby![]()

No to masz fajnych dziadkówMnie ta niedziela zleciała szybciutko,a już w czwartek jadę do teściowej i wspomniała coś że pojedziemy wózki oglądać bo zadeklarowała się że ona kupi(a raczej mój Z ja w tym uświadomił)i biedulka nie miała wielkiego wyboru tym bardziej że wie że moja mama kupuje łóżeczko i pościel.Kochane babcie;-)
-ja od mojej teściowej to nie liczę na nic, co najwyżej na spokój, żeby czasem nie przyśniło jej się przyjechać do nas pomagać, bo na pewno sie nie zgodze i jeszcze się obrazi...a mama moja coś przebłąkiwała, że pieniążki na łóżeczko dostaniemy, a tak to wszystko sami finansujemy;-)A tak wogóle to moja mama ma jakiegoś bzika na punkcie tego, że jak tylko urodze to ona do nas przyjedzie - a ja przez pierwsze dwa tygodnie nie chcę żadnych gości i pomagaczy, więc ciężka przeprawa przede mną co by jej to wytłumaczyć tak, żeby sie nie obraziła. To typ kobiety, która wszystko wie najlepiej
A z tym nazwiskiem to masz wyrozumiałego męża-mój by się w życiu nie zgodził, żeby dzieci nie nosiły jego nazwiska
