Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I jeszcze dodał, że rodzić mogę nawet za 6 tygodni, czyli 2 tygodnie wcześniej. Dopiero dziś uświadomiłam sobie, jak to już blisko.....duza córcia się szykuje:-)a co do terminu to juz będzie 39 tc u ciebie o ile dobrze licze więc w sumie juz czas będzie na córcie:-)Witajcie dziewczyny!
Byłam dziś na wizycie u gina i miałam USG. Moja córcia to wielkolud, waży już 2426 gr, a długość nóżek odpowiada 37 tyg ciąży. Lekarz powiedział, że malutka to ona nie będzieI jeszcze dodał, że rodzić mogę nawet za 6 tygodni, czyli 2 tygodnie wcześniej. Dopiero dziś uświadomiłam sobie, jak to już blisko.....

Zaraz miałam takie wrazenie jakby mały wszedł " po jakiejś drabince gdzieś wysoko niewiem gdzie " i nagle z niej zleciał


jak synek sobie fika to jest na pewno ok;-)Witajcie dziewczyny!
Byłam dziś na wizycie u gina i miałam USG. Moja córcia to wielkolud, waży już 2426 gr, a długość nóżek odpowiada 37 tyg ciąży. Lekarz powiedział, że malutka to ona nie będzieI jeszcze dodał, że rodzić mogę nawet za 6 tygodni, czyli 2 tygodnie wcześniej. Dopiero dziś uświadomiłam sobie, jak to już blisko.....

w końcu w niedzielę stuka mi 36 tyg ... a wg USG 37 
Wiecie co tak piszecie że więcej ruchu przed porodem to i szybszy łatwiejszy bedzie i tu się zgadzam w 100%no i sie zastanawiam co ja bede miała za poród skoro mnie wolno tylko leżeć
heh no trudno pewnie bede znowu się męczyć ale przezyjemy to
I tak wczoraj z M rozmawiałam o tym bo M tak patrzy i mówi że misia jak mi cię żal ja nie wiem jakbym to zniósł i potem poród a ja na to pomimo że jest mi ciężko i teraz te bóle i poród który nie jest sielanka to bym nigdy w życiu niezamieniła się z facetami a dlatego bo to jest piekny czas kobiety i ten poród po którym wtedy dzieciątko trzyma się na ręcach i patrzy na te oczka jeju to jest piekne i moge tylko chodzić dumna że to ja urodziłam mojego skarbaco narzekam narzekam bo jednak ten stan w ciąży nie jest łatwym czy poród ale jednak to jest piekny czas kobiety
![]()



Sylwia tez mam takie schizy. Probuje je szybko wyganiac z glowy. A najbardziej boje sie smierci.
Jak widze filmy o dzieciach, o ktorych pisze Paula to przelaczam szybko tv.
Zaczynam od razu myslec, czy prowadzilam sie na tyle dobrze w ciazy, ze nic nie zaszkodzilo maluchowi? Czy dobrze sie odzywialam, czy nie za malo mu? czy to, ze napilam sie winka czy piwka mu nie zaszkodzilo? ecc.
Kobietki piszecie o tym strachu i powiem Wam ,że ja też się boję...:-( ostatnio do męża mówiłam, "a jak coś się stanie???" a ten czub zamiast mnie pocieszyć czy coś to mnie zbluzgałże głupia jestem ,że wszystko będzie dobrze, że co ma się niby stać??!!
No i była awantura...Denerwuje mnie, bo się boje a ten mnie tu wyzywa, że jestem głupia i że wymyślam jakieś durnoty...
A boje się bo mam obawy...Mojej mamie podczas cesarki serce stanęło i była w śmierci klinicznej przez 2 minuty. No i się boję, że mnie też może coś złego spotkać...:-( oczywiście mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze...ale mój głupi mąż nie umie zrozumieć tego, że ja się obawiam...Jak miałam pierwsze cięcie to sam się nie posikał ze strachu...Ale...Będzie dobrze
Paula ja własnie z tego "Pomysł na..." robiłam, ale to jest normalnie boskiekocham takie jedzonko
A zmierzyłam się w pasienad biodrami w pasie mam 95 cm a na biodrach tak w okolicach pępka to mam 104 cm
ale jest ok
![]()

;-)
za to ja uwielbiam zupki i wszystkie warzyne potrawy więc przeważnie są dwa obiady - mięcho dla Michała i dla mnie jakieś warzywka Dziewczyny, a jak z ruchami waszych maluchów??? Ja mam wrażenie, że te ograniczone ruchy w końcówce ciąży, to jakaś jedna wielka ściema ... moja mała szaleje jak najęta ... co chwilę po żebrach przewalają mi się łokcie, kolana, piety ... a jedna noga już ostentacyjnie wystaje z lewego boku ... nie żeby mi to przeszkadzało, bo każdym kopniakiem cieszę się jak głupia ... tylko się zastanawiam, czy Wasze maluchy też są takie ruchliwe???
co do pomocy mam to nie to że ja nie chcę jej pomocy :-)Ja tylko chcę mieć z moim mężem czas żeby się samemu nauczyć, poznać nasze dziecko.. Jak pytałam mojego mężusia co jeśli będę w kiepskim stanie po porodzie, jeśli będę słaba i będę potrzebowała pomocy we wszystkim to krótko skwitował "przecież wezmę urlop i z Tobą będę". Urlop planuje na co najmniej dwa tygodnie, to nam da czas na pierwsze poznanie się w roli RodzinyA moja mama jest najwspanialsza na świecie, ale podejrzewam, że chciałaby żebyśmy robili wszystko tak jak ona nam powie
A my wolimy najpierw spróbować sami, nauczyć się rytmu maleństwa itd a potem ją zaprosić na dwa tygodnie (akurat będzie miała ferie zimowe) do pomocy i do nacieszenia się wnuczkiem
![]()
Witam
dziewczyny nie mam juz sily jestem zalamana....
pojechalam dzis na zajecia i musialam kawalek przejsc z przystanku
do szkoly no i skonczylo sie to wielkim bolem i placzem
nie mam sily juz od dlugiego czasu sie przewrocic z boku na bok
a przy chodzeniu boli jak cholera niewiem co to i sie boje :-( cale spojenie lonowe mnie rwie
w żartach powiedziałam że chyba stał sie impotentem skoro już wogóle nie ma ochoty się kochac ze mną - i bardzo przykro mu ise zrobiło a ja nie wiedziałam jak to odkręcić - przeprosiłam go ale uderzyłam chyba w najczulszy męski punkt - zaczał się smutac i mówić że on poprostu sie boi i ze nie chce mnie wykorzystywać bo skoro mnie brzuch boli i nie będe miałą przyjemności z sexu to on taknie chce bo mu tez wtedy nie jest przyjemnie - że on to wszystko dla mnie robi - aleee mi ise głupio zrobiło !!! Kurcze czasem się cos tak palnie że brak słów 
wyszła ze mnie egoistka - ale naprawde martwiło mnie to że juz nie pociagam męża bo myślałam ze może dlatego ze taki wielki brzuch mam i wogóle ble jestem - a tu taki głebszy powód się krył !

jakiegoś chińczyka szybciuchno zrobie i heja