• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki 2010 !!

Bedzie trzeba wtedy założyć nowy wątek bo edytować "Liste mamusiek" może tylko ASIOWO bo my to jedynie cytuj no ale to bezsensu by było;-)
Bardzo ładnie mają grudniówki i te rysuneczki no super i fajnie by było tak u nas zrobić tylko jak:eek:skąd takie rysuneczki :eek:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Andzia, może to wskazówka, żeby więcej z mężem serduszkować?;-) Bo mięśnie rzeczywiście warto wyćwiczyć. Tylko chyba Twój mąż od Ciebie już ucieka czy coś pomyliłam?
A z tym kolorem twarzy - może wątroba przeciążona. Zobacz, jakie masz białka oczne.


Macy, nic nie pomyliłaś:rofl2: ucieka, gdzie pieprz rośnie:-D:-D:-D ale to jemu powinien ten sen się przyśnić:-p:-p:-p chyba, że mam trenować bez niego:rofl2::rofl2::rofl2:

białka - patrze w swoje cudne oczka - i... chyba normalne, może troche bardziej się świecą:-p ale nic szczególnego lub dziwnego nie wypatrzyłam, nie są przekrwione
 
Ostatnia edycja:
Ciekawe skąd ja teraz kurę wyczaruję. Weźcie się opanujcie bo poszłam pomieszczać w garach wracam a tu trzy strony do nadrobienia:-D Ja jestem za osobnym wątkiem takim jak u grudniówek:tak:Bardzo mi się podoba ( wszytskie dane są i kolorowo jest) A czy ze zdjęciem czy bez to jak kto woli:tak:
 
Hej kobitki. No pięknie, i się zaczęło rozpakowywanie :-D A ja nawet się jeszcze nie spakowałam :eek: Tak czytam i sobie myślę, że jak u mnie będzie się coś dziać to ja nie mam jak Wam dać znać. Żadnych namiarów nie zostawiłam bo nie wiem gdzie :eek: A tam gdzie będę mieszkać to neta nie mam. Teraz piszę z domku mojego taty gdzie chwilowo przebywam:eek: TO jak to załatwić??:eek:
 
Dziendoberek

witajcie!!!!

Mam wiadomość, ze Black pojechała poznym wieczorem na porodówke... , bo wody jej sie sączyły!!!!!!

Ale pieknie, Black Gartuluje, az sie poryczalam

Witajcie,
u mnie nocka ciężka...
wieczorem przez 1,5 h skurcze najpierw co 3 min, potem co 6 min...
potem prysznic i było lepiej ale też ciężko...
a później to koty urządziły sobie wyścigi, mam tak podrapany pośladek, ramię i rękę że wyglądam jakbym nie wiem co robiła.... rozryczałam sie z bólu i jeszcze zjebke od M dostałam że histeryzuje...
Kurde jak histeryzuje, jakbym lezala na plecach to brzuch mogły mi zmaskarować...
a ma łożysko na przedniej scianie...
ja skurcze, pol cielska do odkazenia a pan M sie jeszcze obrazil i poszedl sobie spac do drugiego pokoju...
normalnie brak mi sił...


Dobrze, że Kaja tobie bole przeszły...
dormark nie szalej dziś....


Najważniejsze, że się zorientowała że to wody...:tak:
37tc to są już bezpieczni, szpital, opieka, musi być ok.
Ale daj znać jak maleństwo bedzie juz na swiecie....

a teraz chwilowo uciekam....

Pogon te koty:wściekła/y: jeszcze ci krzywde zrobia. A maz pewnie sie juz przyzwyczil ze nic ci nie jest po tych skurczach, oby ci uwierzyl jak juz sie zacznie:-D

witam przyszle mamusie:-)!
jak ja sie tu znalazlam...a no tak...tez mam termin na stycznia i ciekawa jestem co u innych styczniowek slychac, czuje sie spokojniejsza;-).
pozdrawiam goraco i zycze wszystkiego najlepszego:tak:!

Witamy:-)

Kobietki wątek z gratulacjami założony i przyklejony, także proszę tam Marcie gratulować;-) Dotychczasowe gratulacje skopiowałam coby nie zaginęły w gąszczu postów :-)
No to się zaczęło, ciekawe, która będzie następna?:-)

A co do Madzi, o której Wam wczoraj pisałam to jest tragicznie:-( Tylko cud może jej pomóc. Ania wysłała sms-a, że wyszło też zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i szanse są równe zeru :-(

Biedulka, trzymam mocno kciuki za malutka mam nadzieje ze bedzie dobrze.

Ale numer juz mamy pierwszego dzieciaczka na swiecie, oczywiscie ide na odpowiedni watek rowniez gratulacje zlozyc:tak: ja nadal cierpie na brak czasu, dzis malowanie chyba wiec uciekam.
Milego dnia
 
reklama
Hej kobitki. No pięknie, i się zaczęło rozpakowywanie :-D A ja nawet się jeszcze nie spakowałam :eek: Tak czytam i sobie myślę, że jak u mnie będzie się coś dziać to ja nie mam jak Wam dać znać. Żadnych namiarów nie zostawiłam bo nie wiem gdzie :eek: A tam gdzie będę mieszkać to neta nie mam. Teraz piszę z domku mojego taty gdzie chwilowo przebywam:eek: TO jak to załatwić??:eek:

Gosieekk, kilka ston wcześniej Kacha_wawa podawała swoje namiary. Jak chcesz, mogę Ci też swój numer na priva wysłać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry