Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Super wieści ... ale mną ten fragment lekko rzucił. Czemu tak małe rozwarcie świadczy to tym, że do świąt możesz urodzić... mam podobne i nie wybieram się nigdzie dopiero po nowym roku....
Chyba znów potrzebuje łopatologicznie wyjaśnienia :-)


Super wieści ... ale mną ten fragment lekko rzucił. Czemu tak małe rozwarcie świadczy to tym, że do świąt możesz urodzić... mam podobne i nie wybieram się nigdzie dopiero po nowym roku....
Chyba znów potrzebuje łopatologicznie wyjaśnienia :-)
i co? Czop odczopował i się zatrzymało;-)
a pozatym w tym roku dostaniemy wyjątkowy prezent oboje - nosze Go w sobie !!! nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba !
Widzę, że niezła bezsenność tu wczoraj była ;-) Ja się dzielnie kładę do łóżeczka i przynajmniej próbuję spać ... ale to, co dziś w nocy wyczyniało moje dziecię, to jakiś istny szał
i tak do tej pory ...
ale na szczęście czuję się na tyle dobrze, że nie muszę nikogo o nic prosić
a jak przez siedzenie w autobusach ma mi taka d**pa urosnąć, jak tej babie, to zdecydowanie wolę stać ;-)Super, że wszystko ok:-) Ty już 38 tydz to nic dziwnego, że główka nisko. Zazdroszczę, ze nie masz żadnych przykrych objawów;-)Oooo mamusiu
Tu to juz nie przelewki widze, porodowka normalnie, az ze strachu szlafrok i kapcie sobie kupilam
Ja po wizycie ok, lekarz byl bardzo zdziwiony ze nie czuje ucisku glowki bo podobno jest nisko no ale jakby do tego czasu ic sie nie dzialo to mam sie zglosic 30-ego. Powiedzialam ze mnie boli reka ale sie lekarz nie przejal bo to podobno sie zdaza, no to niech se boliLece teraz gratulowac dziewczynom:-)
Super:-):-):-)Witam
Ja po wczorajszej wizycie znowu leżenie, rozwarcie na 2 cm, rodzić mogę w każdej chwili, ale równie dobrze jak będę oszczędzać to mogę donosić do stycznia.
I teraz uwaga: Pan doktor powiedział że przez pęcherz widać już czarne włoski Mikołaja i się poryczałam, już bym chciała go przytulić.
Nie będę was nadrabiać bo nie mogę siedzieć, ale będę zaglądać.
Super, ze maluch ok:-)cześć kobietki, melduję, że jestem i nadal 2w1
jeju ja nie nadążam za wami! w ciągu dnia gotuję piekę sprzątam oglądam dr housa na necie i kończę ostatnie korepetycje dziś ostatni dzień i laaaaba
byłam u gina wczoraj, mam miękką szyjkę ale jeszcze się nie skraca, rozwarcie na pół cm,ale już nie dosłyszałam z wrażenie czy wew. czy zew.
Frank waży 2800! jestem w 35tc, termin z om 24.01.ale gin mówi, że rozpakuję się szybciej ale na pewno w styczniu, hehe zapomniałam poprosić o gwarancjęja mam urodziny 18.01, może młody się wceluje
hehe i ja też mam wizytę na 29grudniawtedy robimy badania na paciorkowca,
i niestety Frank się nie przekręcił, ma na to ostanie 2 tygodnie, więc póki co cesarka ale i tak czekać trzeba na skurcze albo odejście wód
dalej zakaz odwiedzin w szpitalu,
wczoraj do mnie dotarło, ze lada chwila dzidzia w domu i z wrażenia i strachu spać nie mogłam, jeju jak ja sie teraz boję
kurka śnieg znowu pada a ja musze do szkoły ze zwolnieniem jechać, i po zakupy już się cykam, bo odkąd śnieg spadł m mnie wszędzie wozi, normalnie w końcu jakies zainteresowanie swoją kuleczką
to do zobaczyska
p.s. laski się rozpędziły , jeju to juz trzy!!!!
To zaciskaj kolana do stycznia:-)Juz po wizycie:-)Wyniki dobre nawet w simie lepsze od poprzednich choc uparta Hb trzyma sie na poziomie 11,1 tak jak 3 m-ce temu ale dobrze ze nie spada pozatym mam wiecej czerwonych krwinek:-)no i zewnętrzne ujście szyjki macicy mam otwarte na0,5cmlekarz powiedzial ze w tym tygodniu nie urodze ale co do przyszlego nie wiadomo zyczyli mi malenstwa pod choinkę
Pytałam o ZZo bo moj gin pracuje tez w tym szpitalu co bede rodzic i mowil ze oni sami proponuja zzo i jest bezpłatnetak wiec psychicznie nastawiam sie na porod jeszcze w grudniu ze moze byc:-):-):-)waga stoji w miejscu przez 3,5tygodnia nie przytyłam nic 10kg na +cały czas jest-to mnie tez cieszy bo łatwiej to pozniej zrzucic
![]()




poszłam pod prysznic i jak mnie siekło takim porządnym skurczybykiem
to wrzeszcze do Cezka ze to chyba juz bo nagle boli jak jasna cholercia ale nic stoje twardo w tym ciepełku. O 24 wyszłam męzulo mnie powycierał i skurcze zrobiły sie co 7-8 minut wiec na wpół ubrana jakby co weszłam jeszcze pod kołdre zamówiłam herbatke z miodkiem i czekam..... Mały zaczoł tak we mnie skakać 
ze niewiedziałam co mnie boli bardziej
Ale wypiłam ta herbatke mały sie uspokoił i skurcze tez przeszły. Zasnełam jak dziecko ale kurcze jak to bolało
Dziś mały jeszcze śpi i cała nocke też było spokojnie. Teraz piore pościel maluszka i czekam na dalszy rozwój wydarzeń ;-)
;-)
Ale mąż co chwile dzwoni i pyta i jak skurcze masz czy nie???? Wczoraj to naprawde był zwarty i gotowy :-):-) 

Jak sie okazuje to jednak krwiak który sie ładnie wchłania i moze dziś ja puszcza do domu ale pod warunkiem ze bedzie leżec i odpoczywac bo mimo to ciąża nadal jest zagrożona.