• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczniówki 2010 !!

Hej mam chwilę więc zaglądam ;-)

nic mi się nie chce ale obleciałam dywan małej po kolanach a nóż może mnie coś ruszy :baffled:tylko lekko brzuch mi się napina i na dziś koniec ze sprzataniem chyba że jeszcze mi sie pranie zechce poskładać ;-)

młodą muszę uśpić a jeszcze nie wykąpana:zawstydzona/y: do tego maruda straszna dziś głowę mam chyba podwójną :dry:w takich chwilach sie zastanawiam jak ja z dwójką dam radę .... marzy mi się wyrko i fajny film :cool2:

Za te co na porodówkach trzymam kciuki ! tym co urodziły gratuluję :-)
 
reklama
Witam,

Wrocilam wlasnie z miasta po dopelnianiu ostatnich formalnosci w szpitalu. Obejrzalam sobie wanne i wszystko jeszcze na spokojnie i... nawet nie jestem niczym przerazona. Moge rodzic chocby dzis :tak:

Poza tym udalo mi sie kupic kosmetyki do pielegnacji maluszka, bo wczesniej kupilam cala serie Penaten i... co widze? Wyprodukowane przez Johnsons&Johnsons, wiec dziekuje za taki interes :baffled: No i dzisiaj szukalam po calym miescie nivei, ale moglam tylko pomarzyc, bo wszystko wycofali z rynku :nerd: I pomyslec, ze producent to przeciez niemiecka firma :baffled:
Kupilam wiec Welede, pisze ze nawet dla alergikow i ludzi z problemami skornymi, wiec zobacze... polozna tez mi polecala.

Eh, wkurzylam sie jeszcze, bo nikt tu o aspiratorach nie slyszal, a ja ciemnota zapomnialam filtry wymienne na zapas kupic jak bylam w Polsce :-(

Roxeen - Ja tez mam buzie jak ksiezyc w pelni, patrzec na siebie nie moge, jak tu sobie robic pamiatkowe fotki, jak wszystkie od razu do usuniecia sie kwalifikuja?

Mnovak - ale sie szybko uwinelas - gratulacje malego Kudlacza! Moze Ty jestes stworzona do ciazy i porodow ;-)

Morka! witaj spowrotem, zbieraj sie zbireaj, bo Twoja zmienniczka Kaja sie juz ewakuowala z forum

Pasibrzuch, co Ty masz za przeboje z tym pieskiem, co czytam to cos nowego wymysla :-D
mmmm... chlebus z czosnusiem... kusicielko jedna :wściekła/y::-D
A mi sie dopiero obiad gotuje, to gdzie mam potem ten chlebus wcisnac :-D Przydalby sie jakis zapasowy zoladek ;-)

No i mamy kolejne szczesliwe mamusie - Mari_anna, KalKRK - gratuluje!
I Jola juz jest z nami! I Paulina juz tuli bobasa, i Anusia sie juz rozpakowuje, ah

Karoli - ja jak w miejscu postoje (w bezruchu prawie np w kosciele, albo przy garach), to po 5-10 min juz z nogi na noge tak mnie bola. Plecy na szczescie nie, ale piety...

Kaja - kciuki zaciskam, choc juz tego nie przeczytasz :-D

Haaa i kupilam sobie drugi stanik do karmienia (chcialam jeszcze jeden, ale nie bylo odpowiedniego rozmiaru) Trudno, moze wystarcza. Teraz to naprawde moge rodzic :tak:

Tez czekam na jakies wiesci od Sylwi... Ale na pewno sie odezwie jak bedzie cos wiadomo.
 
Ej, ale nie pojechałyście wszystkie rodzić chyba? o.o
Pierwszy raz tak mam, że wchodzę po paru godzinach na forum a tam zaledwie kilka postów nowych.

Właśnie odebrałam wyniki z morfologii i o dziwo hemoglobina mi wzrosła z 10,1 do 11,9 chociaż żelaza nie łykałam żadnego ani witamin, dopiero od paru dni sobie zaczęłam łykać Ferovit, więc nie rozumiem tego, ale nie narzekam. ;) Może świąteczne potrawy były bogate w żelazo. :)
Za to po dzisiejszym pobieraniu krwi boli mnie ręka, po wewnętrznej stronie powyżej łokcia - nie wiem, czy mięsień, czy ścięgno, czy co, w każdym razie tak jakby napięte jest to miejsce no i jak coś podnoszę tą ręką, to boli. ;/ Nie miałam tak nigdy, ale trochę to przeszkadza, bo prawa ręka jednak się przydaje. Mam nadzieję, że do jutra przejdzie.

A tak poza tym:
jola.24, Mari_anna, morka, mnovak - witajcie z powrotem! :)

W ostatnim okresie ciąży spada zapotrzebowanie malucha na żelazo, bo co miał wziąć to już sobie wziął i zmagazynował więc najpewniej dlatego ci podskoczyło.

Nika - piękne zdjęcie:-D:tak:
 
Witam, melduję ze dziś WRÓCIŁYŚMY ze szpitala , dziękuję za wasze kciuki ,chyba naprawdę mi pomogłyście. Poród i całą resztę opiszę na odp wątkach jak się trochę ogarnę. Pozdrawiamy:-D;-):tak:
Dodam tylko ,ze mój poród był chyba bardzo nietypowy i nawet trochę śmieszny,mimo całej oprawy....
 
Ostatnia edycja:
Idę już do łóżeczka:-)Dlatego się żegnam i życzę miłej nocki:-):-)
Któraś pisała że marzy jej się fajny film.Polecam "PS.kocham cię"
film po prostu rewelka!Nie widziałam osoby oglądającej by nie popłakała się na nim! Ja juz go oglądałam chyba z 10 razy i za każdym razem wymiękam:-)
Do usłyszenia jutro !:-p
 
czechow pisze:
W ostatnim okresie ciąży spada zapotrzebowanie malucha na żelazo, bo co miał wziąć to już sobie wziął i zmagazynował więc najpewniej dlatego ci podskoczyło.
No to zagadka rozwiązana. :) Dzięki za wyjaśnienie.

Minnie1 pisze:
Poza tym udalo mi sie kupic kosmetyki do pielegnacji maluszka, bo wczesniej kupilam cala serie Penaten i... co widze? Wyprodukowane przez Johnsons&Johnsons, wiec dziekuje za taki interes :baffled: No i dzisiaj szukalam po calym miescie nivei, ale moglam tylko pomarzyc, bo wszystko wycofali z rynku :nerd: I pomyslec, ze producent to przeciez niemiecka firma :baffled:
Kupilam wiec Welede, pisze ze nawet dla alergikow i ludzi z problemami skornymi, wiec zobacze... polozna tez mi polecala.
Mówisz, że Penaten jest produkowany przez Johnsona? Bo mnie teściowa koniecznie na to namawia i nawet chce mi kupić, chociaż już mam kosmetyki Nivei, no ale jak to ujęła - będziesz miała na później duże opakowania. Będę musiała dać jej znać, by zwróciła uwagę na producenta...
 
A ja mam dylemat - czy prosić M, żeby skoczył po cheesburgera, ale wtedy będzie później w domu, czy kanapkę sobie odpuścić, ale za to będzie wcześniej... Chyba bez kanapki lepiej się obędę niż bez M :-D

Ja też zmykam do łóżka. Najadłam się różności, pozostaje mi mieć nadzieję, że może dzisiaj coś się ruszy. A teraz nogi do góry i relaksik z jakimś filmem, do jutra Brzuchatki ;-):-)
 
u Pauli bez zmian, jest sms, prawdopodobnie jutro się ewakuuje ze szpitala...:sorry2:też mi jej już szkoda:-(
a swoją drogą to nie rozumiem jej ginekolożki:confused:dziewczynę tylko stresuje:cool:
 
To ja Wam Kobietki powiem, że u nas kosmetyki firmy J&J jak najbardziej się sprawdziły i w życiu żadnego uczulenia Oliś na nie nie miał :tak:
Emilia witaj już z Madzią :-)
Sylwia daj znać jak tylko będziesz mogła, martwię się o Was :-(
 
reklama
Bo ja to bym chciała żeby ktos mi w końcu powiedział konkretnie ile mi pozostało:-(
Z miesiączki mam datę 24 ,01
z usg mam datę 27,01
a ostatnio jak byłam na usg w Pruszkowie i W-WA to mi powiedzieli że mam sie szykować na 15-17
Po Prostu mozna zgłupieć!:wściekła/y:
a jeszcze jak wejdziesz na wątek z dzidziulkami to aż Cie skręca bo chcesz miec swoje już przy sobie a tu pupa!:wściekła/y::wściekła/y:
I wstajesz co dzień rano i myślisz a może to już dziś?:confused:
Zresztą mysle że każda w dwu paku tak mysli jak ja:baffled::-D

A co do karmienia piersią to coś znalazłam na poprawę nastrojuZobacz załącznik 196134

Wczoraj pytam gina o ten termin porodu i jak go liczyć no i chyba w końcu mi wytłumaczył.
Ciąża trwa 283 dni od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Przy czym tylko 5% kobiet rodzi w tym terminie. Pytałam też o termin z usg, ale lekarz stwierdziła, że ten termin jest tylko orientacyjny, gdyż jest określany na podstawie wagi dziecka i jeśli brałoby się go pod uwagę to wszystkie dzieci rodziły by się z tą samą wagą. Termin z USG jest porównywany z terminem z OM, żeby stwierdzić czy nie ma żadnych odchyleń w wadze/rozwoju dziecka, np. termin z OM wychodzi na 15 stycznia, a z USG na 1 lutego, to znaczy że dziecko jest za małe. Tak to zrozumiałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry