reklama

Styczniówki 2010 !!

Kobitki ale macie produkcje, weszlam zeby poczytac co tam dzisiaj ale ta ilosc stron to nie dla mnie:(
padam na pyszczek
Jutro moze uda mi sie byc na bierzaco.
Widze ze nowe rozpakowane mamusie to fajowo!
:)
buziaki i powodzenia na porodach jeszcze nie rozpakowanym
Jutro pekna data 13ty!
Ktos chetny na porod?
 
reklama
Witam Was kochane, jakos pustka dzis, ale przynajmniej zalapalam sie na nocna zmiane;-).Niestety spac nie moge bo boli jak smok:wściekła/y:,ale tylko jak leze i to tylko w jednym miejscu:no:,nie wiem moze ktoras z Was tak ma ze boli na szczycie brzucha, az piecze od srodka:wściekła/y:....uff

czytajac smsy wasze az sie wzruszylam i z utesknieniem czekam na moja ksiezniczke:tak:!

ja tez tu lekarza mam nie do pozazdroszczenia...on to wogole prawie niesprawdzajac nic zawsze stwierdza: "niczego niepokojacego nie widze..":wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:juz mi sie odechciewa widywania jego..uff

moj synek juz tez zniecierpliwiony czeka na siostrzyczke:-),najgorsze ze wszyscy w okolo z tekstem wyjezdzaja. "a ty jeszcze z brzuszkiem??"...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

nie mialam zamiaru was zajmowac, ale przynajmniej sie troszke wygadalam:-(

wszystkim mamuskom zycze wszystkiego dobrego i powodzonka z dzidziusiami i z brzuszkami:cool2:
jeszcze chwilke poczytam i chyba sie sprobuje polozyc;-)..
 
to ja też melduje się na nocną zmianę...
Wstałam na siusiu i tym samym obudziłam mojego potworka... I już zasnąć nie daje:nerd: tak mi wariował w brzuszku że zupełnie się rozbudziłam:nerd: No nic, wlasnie piję ciepłą meliskę, chyba włączę sobie filmik i położę się w salonie, coby Pana Męża nie budzić przewalając się z boku na bok.... (hehe jak to dumnie brzmi:-D a tak na prawdę mogę jedynie stękając przewracać się z boku na plecy:-D )
 
Witam porą nocną, ja spać mogłam tylko poczułam że coś mi mokro....
odeszły mi wody, już się wykompciałam i zaraz jadę....
bardzo sie boję, proszę trzymajcie kciuki
pozdrawiam
 
agniecha - trzymam kciuki!! daj znać koniecznie...

ja też się obudziłam czując że mi mokro, ale to "niestety" tylko resztki globulki na infekcje ;-)
 
Agniecha czekamy na wieści i trzymamy kciuki!! Mnie dziś troche boli brzuch jak na okres, ale to chyba bardziej siła sugestii mojego męża, który wczoraj w pracy zostawił biurko i wszystkie sprawy tak, jakby dzisiaj miał nie przychodzić:) Poza tym wszystkim opowiada, że ma przeczucie, że to dzisiaj. A ja dzisiaj nie chce, chce jutro i chciałam wczoraja ale dzisiaj nie - 13.01 bardzo źle mi się kojarzy.
Wstawajcie już, już czas pomarudzić na bb.
 
Dziendoberek:-)

Wiecie co? to czekanie na TEN dzien to jest okropne. Generalnie nie mozna sobie nic zaplanowac, bo nie znamy dnia i godziny :wściekła/y:
Poza tym ze stresu mam na cos ochote i nie wiem na co. Wczoraj wydawalo mi sie, ze na chipsy, a pozniej ze na mleko czekoladowe. Jak znajde dzis to mleko to sobie kupie. Tyle, ze ono musi byc w sklepie pod domem, bo dalej nie dam rady dojsc :wściekła/y:

Sylwia nie dala znac :-(
 
ale pycha czekolade cisnę, mówie wam - wedla mleczną truskawkową
ivi jak u mnie sie zacznie dziś to wpycham Cię szybko przed siebie ok ?? - mam nadzieje ze moge na ciebie liczyc, jak nie to masz już myszy czy coś tam co baby w ciąży nasyłają :)
 
reklama
Witam... ja dzisiaj lekko zdołowana - wczoraj dwa skurcze i cisza. Wiem że jeszcze mam trochę czasu ale rzeczywiście to czekanie może dobić nawet największego optymistę.

Agniecha trzymam kciuki:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry