agugucha
Mikusiowa mama :)
nika ja mialam kilka dni ze sie prawie hustalam na lampie z nadmiaru energii
a teraz znow wrocily senne dni... jestem jakas taka zmeczona i mam wrazenie ze nie mam sily nawet z lozka wstac...
patrysia jezeli ma nam to pomoc to ryczmy ile sie da ;-) ja juz sama nie wiem czy nieraz placze z bolu ze stresu z przerazenia czy z tej bezsilnosci
a teraz znow wrocily senne dni... jestem jakas taka zmeczona i mam wrazenie ze nie mam sily nawet z lozka wstac...patrysia jezeli ma nam to pomoc to ryczmy ile sie da ;-) ja juz sama nie wiem czy nieraz placze z bolu ze stresu z przerazenia czy z tej bezsilnosci
ja też nie wiem już czy stres bezsilność czy ból...ale wiem jedno ze mówiłam sobie wczoraj że już chce urodzić bo już nie daje rady...więc pewnie i bezsilności poniekąd a jak synek zdenerwuje...ech
no ale trzeba się cieszyć bo to już naprawde końcówka która w sumie każda pewnie poniekąd "dobija"i to się skończy jeszcze troszke...a potem pewnie zateskinimy za tym stanem

Ja juz chce miec Damiana przy sobie
mam nadzieję że moja ciąża dobiega końca a nie cofa się