macy
Fanka BB :)
Cześć Dwupaczki.
Czytam i czytam, jak piszecie o tym czekaniu. Głowy do góry. Opuchlizna, skucze i inne dolegliwości są zupełnie normalne. Ja też już pod koniec miałam dosyć, a teraz łapię się na tym, że brakuje mi brzuszka. Nawet spać na brzuchu się boję.
Tak mi z ciąży zostało.
Karoli, narzekasz na ból pleców. Ja w ciąży dawałam radę, ale teraz umieram z bólu. Jeszcze od wczoraj mam paskudny ból głowy.:-(Nie wiem, czy jest spowodowany zmianami hormonalnymi czy właśnie bólem kręgosłupa. Leków przeciwbolowych brać nie chcę, więc cierpię.:-(
Agniecha83, wspaniale! Trzymam kciuki. Mi przy synku też wody odeszły przed porodem. A teraz dopiero przy partych!
Kubiaczka, należysz do grona szczęśliwców, którzy widzieli CZOP! Odezwij się po wizycie.
Lilka, ja liczyłam od początku jednego do początku drugiego.
Czytam i czytam, jak piszecie o tym czekaniu. Głowy do góry. Opuchlizna, skucze i inne dolegliwości są zupełnie normalne. Ja też już pod koniec miałam dosyć, a teraz łapię się na tym, że brakuje mi brzuszka. Nawet spać na brzuchu się boję.
Tak mi z ciąży zostało.Karoli, narzekasz na ból pleców. Ja w ciąży dawałam radę, ale teraz umieram z bólu. Jeszcze od wczoraj mam paskudny ból głowy.:-(Nie wiem, czy jest spowodowany zmianami hormonalnymi czy właśnie bólem kręgosłupa. Leków przeciwbolowych brać nie chcę, więc cierpię.:-(
Agniecha83, wspaniale! Trzymam kciuki. Mi przy synku też wody odeszły przed porodem. A teraz dopiero przy partych!

Ivi, powodzenia na wizycie. Daj znać, co tam lekarz Ci zawyrokował. Mi też brzuch tylko twardniał. I czasami miałam bóle jak przy miesiączce, ale bez szaleństwa. Każda z nas jest inna.Dormark - Ty przynajmniej jakieś bóle masz.. A mnie tylko bezboleśnie brzusio twardnieje... No i mały zdecydowanie zmienił sposób ruszania się, co też chcę z ginką skonsultować... Ehhh ...
Kubiaczka, należysz do grona szczęśliwców, którzy widzieli CZOP! Odezwij się po wizycie.
Lilka, ja liczyłam od początku jednego do początku drugiego.

Je co trzy godzinki , robi kupkę i śpi i tak cały czas. Płakała aż raz
