reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Dziewczyny mam pytanie które moze wydac się smieszne ale co tam i tak mnie na ulicy nie poznacie jak sie skompromituje :)
jak sie liczy częstotliwosc skurczy ?? od poczatku skurczu do poczatku skurczu czy od końca skurczu do poczatku kolejnego skurczu ??
nie śmiac sie!!!

hehe wcale nie glupie, bo ja tez nie wiedzialam i tez zastanawialam sie jak sie liczy dlugosc skurczu ;-):-D
ale polozne w szkole mowily, ze od poczatku jednego do poczatku drugiego skurczu:-)
 
No wlasnie ja nie wiem czy u mnie w szpitalu daja te slynne koszule?;-)

Dziewczyny, a tak a propos Sylwii to moze wyslemy smsa? Kopciuszek napisala dzis, ze do niej pisala wczoraj, ale nie odpisala.
Moze kacha_wawa cos zaradzi jak sie pojawi?
 
Wlasciwie to ja tez mam glupie pytanie.
Dziewczyny, ktore rodzily juz. W co bylyscie ubrane na sali porodowej i jak mialyscie skurcze, w t-shircie, czy w koszuli?

ja miałam koszulę szpitalną :tak:od początku dostałam na izbie przyjęć i w niej wędrowałam na porodówkę ;-)

potem po porodzie mnie położne przebrały tak że ręce do góry zdjęły koszulę i od razu następne zakładały drugą też ich i potem już do końca dostawałyśmy świeże co rano i w dzień na życzenie :tak:;-)

i też jak Patrysia skorzystam z ich ;-):tak:



Co do skurczy ja też liczyłam od momentu jak się zaczynały do następnego jak sie zaczynał ;-):tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry