astrid5
Fanka BB :)
Ja mam dokładnie tak samo, a do tego jakby w dół się ciągnąłMi twardnieje cały brzuch i mam wrażenie, że wtedy robi się starsznie ciężki

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mam dokładnie tak samo, a do tego jakby w dół się ciągnąłMi twardnieje cały brzuch i mam wrażenie, że wtedy robi się starsznie ciężki

Golanda mój mąz bardzo podobnie - wczoraj pytał położnej laktacyjnej jak ustalić małej regularne pory karmienia żeby w nocy spałaKaroli ja bylam w tshercie meza i potem go kazalam poloznej wyrzucic, a ona do mnie z tekstem:" no cos Ty - zostaw sobie na kolejny poród!"
Na co ja do niej: "o nie! kolejny to bedzie cesarka!"
Oczywiscie juz zmienilam zdanie:-) ale koszulke wole miec nową na koljny raz
Kobitki podczytuje Was, ale nie dam rady kazdej odpisac, mała cos zaczyna marudzic i juz sie chyba skonczylo rumakowanie czyli grzeczne spanie i szamanie na zmiane. Coraz czesciej nie spi, a do tego marudzi, czasem je nawet co 1,5h.
Oj dobrze ze chociaz maz jest ze mna, tylko szkoda ze nie rozmumiem jego podejscia
On twierdzi ze jak dziecko placze to niech placze i trzeba je zostawic w lozeczku i nie reagowac, bo to na pewno chodzi o wymuszenie wziecia na rece!
A ja mu tlumacze ze moze ja boli brzuszek bo sie gazy zatrtzymaly!
No to on chyba mysli ze jak sie zatrzymaly to pewnie kiedys jej przejdzie i tez nie trzeba reagowac.
No ludzie!Przeciez to logiczne ze matka zrobi wszystko zeby dziecko uspokoic!
A on do mnie z pretensją ze ją przyzwyczaje i bedzie potem coraz gorzej bo przeciez sie dziecko do dobrego przyzwyczaja.
Oj widze ze to bedą ciezkie miesiace!!![]()
A położna na to, że mała ma jeśc kiedy chce - nawet co godzinę
I z tym łóżeczkiem też ciągle pyta czemu latam na każde kwęknięcie dziecka, a jak Misia zaczyna kwękać to ja idę, bo wiem, że zaraz się rozpłacze. Dziś pół nocy nie przespałam i jestem pół żywa, bo malutka chciała spać przy mnie - no ale widocznie potrzebowała mojego ciepła i miłości - teraz juz jej lepiej i śpi w łózeczku. No cóż takie sa małe dzieci, ale facetom ciężko zrozumieć takie apekty macierzyństwa, że to nie jest rozpieszczanie dziecka, a zwykłe potrzeby i uroki niemowlaków;-)
Mam spory nadmiar skóry na brzuszku i bioderka szersze...
Trzymaj się - zdrówka dla malutkiej!!!witam:-(
ja juz nie mam sily:-( z nerwow zoladek mi do gardla podchodzi!!
malutka w nocy do szpitala zawiozlam jak pisalam w dzien z nia mialam troszke problemy a wieczorem bylo gorzej zachowywala sie jak by jej powietrza brakowalo:-( jak jadla przerywala plakusiala zaksztuszala sie:-( i zaplakana z nerwow o 22 dzwonilam do szpitala kazali ja przywiezc i okazalo sie ze jakas infekcje zlapala i zdaje mi sie ze od mamy j bo ona miala jakiegos wirusa i sie niby wyleczyla ale zarazki dalej mogla roznosic:--(no i lezy w inkubatorze a mnie odeslali do domu:-
-( bylam teraz u niej posiedziec i pampersy zawiesc ale nie moglam u niej dlugo siedziec bo tam leza tez inne dzieciaczki:-
-( na dodatek ja juz ja zostawilismy w szpitalu to mialam o 2 w nocy zadzwonic zapytac o wyniki no i babcia kazala mi sie przespac do tej 2 a ona poszla malej smoczki wygotowac od butelek i zasnela
smoczki sie zapalily w garnuszku a w calym domu bylo pelno dymu do tej pory mnie gryzie w plucach.... jak juz sie wali to wszystko naraz:-
-(
hehe Czechow Ty to wredna jestes juz myslisz jak corce faceta odbic hehe
Odbić....nie no co ty... ja po prostu opowiem mu kilka opowiastek o tym jak była mała - na starszą już taką "śliczną" historię - jak to mnie obsrała od podkoszulki do kapci + prawie cała łazienka - poczekamy i będę miała historię o młodszej.
Pocenie?? Kiedy urodziłam starszą to pociłam się tak bardzo że mokre plamy na prześcieradle zostawiałam


a wtedy mamusia się rozczula, dziecko się wstydzi, a gość w postaci sympatii dziecka myśli "co ja tu k...a robię"
;-)
oj przerabiało się to 
Oj tak, nie ma chyba nic gorszego niż przymus słuchania od mamy lubego/lubej "a jak XY był/a mały/a to..." plus dobrowolny przymus oglądania zdjęć, z tymi kiedy dziecko było obsikane albo obsrane włączniea wtedy mamusia się rozczula, dziecko się wstydzi, a gość w postaci sympatii dziecka myśli "co ja tu k...a robię"
;-)
oj przerabiało się to
![]()
ajenka dużo zdrówka dla córeczki:-(witam:-(
ja juz nie mam sily:-( z nerwow zoladek mi do gardla podchodzi!!
malutka w nocy do szpitala zawiozlam jak pisalam w dzien z nia mialam troszke problemy a wieczorem bylo gorzej zachowywala sie jak by jej powietrza brakowalo:-( jak jadla przerywala plakusiala zaksztuszala sie:-( i zaplakana z nerwow o 22 dzwonilam do szpitala kazali ja przywiezc i okazalo sie ze jakas infekcje zlapala i zdaje mi sie ze od mamy j bo ona miala jakiegos wirusa i sie niby wyleczyla ale zarazki dalej mogla roznosic:--(no i lezy w inkubatorze a mnie odeslali do domu:-
-( bylam teraz u niej posiedziec i pampersy zawiesc ale nie moglam u niej dlugo siedziec bo tam leza tez inne dzieciaczki:-
-( na dodatek ja juz ja zostawilismy w szpitalu to mialam o 2 w nocy zadzwonic zapytac o wyniki no i babcia kazala mi sie przespac do tej 2 a ona poszla malej smoczki wygotowac od butelek i zasnela
smoczki sie zapalily w garnuszku a w calym domu bylo pelno dymu do tej pory mnie gryzie w plucach.... jak juz sie wali to wszystko naraz:-
-(
u mnie tak samoMi twardnieje cały brzuch i mam wrażenie, że wtedy robi się starsznie ciężki
heh i dzisiaj mam tak tylko jeszcze do tego ból na @ i tak co 20 minut no ale tak od rana więc niech sobie dadza na luz te skurcze bo jak maj a sobie tak w miejscu stac to niech lepiej wogóle się nie pojawiają


ciekawe jak teraz bedzie po porodzie czy też tak będe wydalać z siebie te wody