reklama

Styczniówki 2010 !!

a, sniło mi się ze Gosia pojechała na porodówke:shocked2:

fajnie a kiedy to nastąpiło :confused::-D

mi ciśnienie też skacze u ginekologa dlatego w domu sobie sprawdzam jakie mam zapisuję i mu pokazuję a po drugie byłam przez to też robić przepływy bo podobno przy ciągłym wysokim ciśnieniu bywają nieciekawe i ginekolog powiedział że widać że ciśnienie mam takie z nerwów bo już bym musiała mieć poród wywoływany :sorry2:

I do rzeczy:
Pokupilam sobie na szczescie duzo takich welurkowych pajacow i pod to body i git. To mialam opanowane. Ale co z tymi cienkimi spiochami? Samo body pod spod to za malo, bo ja nie znosze goraca w mieszkaniu, i nie mam tez zamiaru upalow robic, wiec musi byc do tego jeszcze cos, ale pajac na to to przeciez za duzo? HELP!
bluzeczka na guziczki albo kaftanik są róznej grubości :tak:


Patrysia jejku pączki :szok::szok::szok: bym sobie takie domowej roboty wpierniczyła ....zjadłam czekoladę truskawkową i to nie to co za mną dziś chodzi :no:
 
reklama
Heh Pasibrzuch ja tez kilka dni temu mialam ochote na jaja na twardo z majonezem. Pycha.
A dzis bede jadla nalesniki z dzemem truskawkowym:-) bo od tygodnia mam ochote na ten dzem:tak:

To po co psuć dżem naleśnikami? ;-):-)

nooo tu wole za dużo nie pisać aby nie straszyć tylko tyle powiem że wywołany poród oby NIE:no:

Ja też porodu się nie boję, tylko tego wywoływania, jak mała nie zechce wyjść :szok:
 
Hej kobitki,
nie nadążam za Wami od kiedy mały jest po drugiej stronie brzuszka!
Ale muszę napisać - co z tego że się powtarzam- za wszystkie trzymam kciuki i życzę szybkich porodów jak u Asiowo!!!!

Roxen
świetnie wyglądasz!
Sandraq BIEDNE MALEŃSTWO, niech szybko wraca do zdrówka, trzymam mocno kciukasy!

Sylwia
za Synusia też zaciskam- będzie dobrze!!!!!

Gosiuk23
no kto wie, kto wie... dzień się jeszcze nie skończył...
wróżę Ci że nie będziesz chodzić 42 tyg. :)

A mnie dziś już naszło na drożdżówkę... mniam.... ale dopiero teraz mogę sobie pozwolić...a odbijam sobie mimo oponki brzuszkowej... bo cukrzyca już zapomniana...

Eh... nie mogę się doczekać kolejnych rozpakowanych...
Widzę, że Wy też się niecierpliwicie, nie dziwię się Wam....

edit: a my dziś na ważeniu byliśmy i Cyprianek wreszcie bardzo ładnie przybrał, prawie 500g przez tydzień...
 
Ostatnia edycja:
Roxeen, wyglądasz ślicznie. Nie wiem skąd taka samokrytyka u Ciebie. Ja mam teraz jeszcze długie, ale wiem, że za trzy miesiące zacznę się sypać, więc pewnie też sobie taką fryzurkę strzelę!:tak:

Pumpkin, do mnie też można mówić El Pulpetto. Trudno. Przecież się nie pochlastam.:baffled: Na razie peelinguję, wklepuję specyfiki i powoli (bardzo powoli) zaczynam wprowadzać ćwiczenia. Do lata będzie ok! Musi być.;-) A co z tą żółtaczką? Moja też ma dość silną. Badali jej poziom bilirubiny i był ok, ale nadal jest bardzo pomarańczowa. U synka było podobnie. Czytałam, że u dzieci karmionych piersią żółtaczka jest silniejsza. A z pępkiem naprawdę za szybko? U Agatki też odpadł - po 5 dniach! Ale jest ok.

Dorciaa, podpisuję się pod tym, co napisałaś oboma ręcoma.;-) Dziecko musi wiedzieć, że jest bezpieczne. Ja małą wyciągam z koszyka, jak tylko zaryczy. Była u mnie w brzuchu przez 9 miesięcy i zna tylko mnie. Całe życie płakać nie będzie, a wiadomo,że początki trudne bywają.


A smrodek w domku się wywietrzy.. ja dziś spaliłam mleko :no::no::wściekła/y::wściekła/y:
A ja przedwczoraj garnek do gotowania na parze.:nerd:

Jola.24, dziecko się przestawi. Moja też woli buszować w nocy, a w dzień grzecznie śpi.:tak:

I do rzeczy:
Pokupilam sobie na szczescie duzo takich welurkowych pajacow i pod to body i git. To mialam opanowane. Ale co z tymi cienkimi spiochami? Samo body pod spod to za malo, bo ja nie znosze goraca w mieszkaniu, i nie mam tez zamiaru upalow robic, wiec musi byc do tego jeszcze cos, ale pajac na to to przeciez za duzo? HELP!
Dziecko śpi jeszcze pod kołderką czy kocykiem. Nie powinno być zimno. U nas w domu jest 18 stopni. Mała śpi w koszyku pod 2 kocykami, na noc daję trzeci. Zimno jej nie jest, bo karczek ma ciepły.:tak:
 
reklama
Minnie! Niczego sobie nie zaluj!!! Jeżeli mozesz sobie pozwolic to co bedziesz sluchala innych, ja zawsze tak robie. Potem tylko mam depreche, ze nie kupilam tego co mi sie np. podobalo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry