Minnie1
Fanka BB :)
Witajcie wczesna pora
Widze, ze Agniecha i JoL juz urodzily, mamy wiec nastepne szczesliwe mamy :-)
I rzeczywiscie, dwupaczkow ubywa...
Nadarienne, przypomnial mi sie jeden z najbardziej zakreconych dni w moim zyciu, jak przeczytalam wczoraj Twoja historie
Mieszkajac jeszcze w Polsce dojezdzalam jakies 25 km na uczelnie pociagiem. Jako ze bylam chora, postanowilam jechac pozniej, zeby zaliczyc tylko jeden wyklad i cwiczenia. Nie zauwazylam w rozkladzie, ze przeklety pociag zatrzymuje sie jedna stacje wczesniej i dalej nie jedzie... Dzwonie wiec po mojego m, wtedy jeszcze chlopaka, zeby przyjechal po mnie na dworzec i mnie podrzucil. Poczekalam, przyjechal. Jakies 1,5 km od miasta auto sie zepsulo... doszlam do przystanku piechota, ale jako, ze nie byl to przystanek, na ktorym zawsze wsiadalam i tam to troche pokrecone jest, wsiadlam co prawda do dobrego numeru, ale w przeciwnym kierunku... Zanim sie zorientowalam i w koncu dojechalam, to juz bylo po wykladzie, a na cwiczenia sie spoznilam.
Pumpkin - u mnie jakies 20-21 stopni, w sypialni ok 18. Sama jestem niedoswiadczona i nie wiem dokladnie jak ubierac noworodka, ale mi byloby w samym cieniutkim body i cieniutkich bawelnianych spioszkach za zimno (jestem zmarzluchem, ale nie lubie zaduchu). Co innego te welurkowe
Ale mysle ze jak doloze kaftanik to bedzie ok. Wyjdzie w praniu, trzeba potem sprawdzac... jak bedzie zgrzany, to znaczy, ze ma za cieplo i na odwrot. Sprawdz jak u Polci, to bedziesz miala pewnosc.
Ja pytalam, bo po prostu nie wiedzialam, co dokupic, a chce byc wiadomo przygotowana
Moje pytanie dotyczylo glownie ubierania na dzien, bo wiadomo, ze dziecko nie spi 24 na dobe w lozeczku pod kocykiem...
a rozek nie sprawdza sie przy kazdym dziecku i nie starcza na dlugo.
Jak tam pepuszek? Co do zoltaczki... Corka szwagierki miala co najmniej dwa tygodnie (urodzona 2 tyg przed terminem przez cc, wiec nie byla wczesniakiem) i lekarz w Polsce sie tez specjalnie tym nie przejal. To chyba zalezy po prostu od lekarza :-( Mam nadzieje, ze u Was szybko przejdzie.
Paula - witaj w domku! Dobrze, ze w koncu sie ktos Toba zajal. Z klaczkami chodzilo pewnie o te wloski, ktorymi pokryte jest dziecko i ktore stopniowo zanikaja/odpadaja na jakis czas przed porodem (no i wiadomo laduja w wodach plodowych)
Musisz w takim razie czekac, az natura sama zadecyduje...
Jedno mnie tylko dziwi. Dlaczego wyznaczaja wiek na podstawie usg z teraz
Przeciez wiadomo, ze dzieci roznie rosna 
A ja mam troche stracha, bo u mnie nikt dojrzalosci lozyska nie sprawdza, ostatnie usg mialam w 32 tygodniu i juz wiecej nikt tam nie zajrzy... ale trzeba wierzyc, ze bedzie dobrze
Nika - ja licze, ze za jakis tydzien rozpakuja sie prawie wszystkie i po naszym forum bedzie tylko wiatr hulal
Widze, ze Agniecha i JoL juz urodzily, mamy wiec nastepne szczesliwe mamy :-)
I rzeczywiscie, dwupaczkow ubywa...
Nadarienne, przypomnial mi sie jeden z najbardziej zakreconych dni w moim zyciu, jak przeczytalam wczoraj Twoja historie

Mieszkajac jeszcze w Polsce dojezdzalam jakies 25 km na uczelnie pociagiem. Jako ze bylam chora, postanowilam jechac pozniej, zeby zaliczyc tylko jeden wyklad i cwiczenia. Nie zauwazylam w rozkladzie, ze przeklety pociag zatrzymuje sie jedna stacje wczesniej i dalej nie jedzie... Dzwonie wiec po mojego m, wtedy jeszcze chlopaka, zeby przyjechal po mnie na dworzec i mnie podrzucil. Poczekalam, przyjechal. Jakies 1,5 km od miasta auto sie zepsulo... doszlam do przystanku piechota, ale jako, ze nie byl to przystanek, na ktorym zawsze wsiadalam i tam to troche pokrecone jest, wsiadlam co prawda do dobrego numeru, ale w przeciwnym kierunku... Zanim sie zorientowalam i w koncu dojechalam, to juz bylo po wykladzie, a na cwiczenia sie spoznilam.
Pumpkin - u mnie jakies 20-21 stopni, w sypialni ok 18. Sama jestem niedoswiadczona i nie wiem dokladnie jak ubierac noworodka, ale mi byloby w samym cieniutkim body i cieniutkich bawelnianych spioszkach za zimno (jestem zmarzluchem, ale nie lubie zaduchu). Co innego te welurkowe
Ale mysle ze jak doloze kaftanik to bedzie ok. Wyjdzie w praniu, trzeba potem sprawdzac... jak bedzie zgrzany, to znaczy, ze ma za cieplo i na odwrot. Sprawdz jak u Polci, to bedziesz miala pewnosc.Ja pytalam, bo po prostu nie wiedzialam, co dokupic, a chce byc wiadomo przygotowana

Moje pytanie dotyczylo glownie ubierania na dzien, bo wiadomo, ze dziecko nie spi 24 na dobe w lozeczku pod kocykiem...
a rozek nie sprawdza sie przy kazdym dziecku i nie starcza na dlugo.Jak tam pepuszek? Co do zoltaczki... Corka szwagierki miala co najmniej dwa tygodnie (urodzona 2 tyg przed terminem przez cc, wiec nie byla wczesniakiem) i lekarz w Polsce sie tez specjalnie tym nie przejal. To chyba zalezy po prostu od lekarza :-( Mam nadzieje, ze u Was szybko przejdzie.
Paula - witaj w domku! Dobrze, ze w koncu sie ktos Toba zajal. Z klaczkami chodzilo pewnie o te wloski, ktorymi pokryte jest dziecko i ktore stopniowo zanikaja/odpadaja na jakis czas przed porodem (no i wiadomo laduja w wodach plodowych)
Musisz w takim razie czekac, az natura sama zadecyduje...
Jedno mnie tylko dziwi. Dlaczego wyznaczaja wiek na podstawie usg z teraz
Przeciez wiadomo, ze dzieci roznie rosna 
A ja mam troche stracha, bo u mnie nikt dojrzalosci lozyska nie sprawdza, ostatnie usg mialam w 32 tygodniu i juz wiecej nikt tam nie zajrzy... ale trzeba wierzyc, ze bedzie dobrze

Nika - ja licze, ze za jakis tydzien rozpakuja sie prawie wszystkie i po naszym forum bedzie tylko wiatr hulal



Chwilka pracy i to darmowej

a wdzień mam lenia
także się udało, do porodu się wyrobię
;-)