reklama

Styczniówki 2010 !!

No i jestesmy juz w domku!!!dzisiaj wyszłysmy....
Porod zaczol sie sam, rodzilam z męzem...Było cięzko ale dałam rade bez znieczulenia bo dali mi zzo ale nie zadzialalo i zatrzymalo mi porod na 5cm rozwarcia, przy 7 cm juz kazali mi przec i udalo sie urodzilam bez nacinania.Natalka wychodziła z rączką przy buzi...dochodze do siebie porod opisze niebawem na odpowiednim watku napiszcie gdzie wstawiacie fotki waszych pociech to wkleje focie Natalki.Pozdrawiam.
 
reklama
Moja ginka powiedziala, ze miala pacjentke, ktora przyszla do niej na wizyte w 36 tygodniu ciazy. Ta ja zbadala, miala wszystko ladnie pieknie zamkniete i nic nie wskazywalo na porod. Po czym po dwoch dniach kobieta urodzila.
I na moje pytanie za ile czasu moge rodzic. Ginka wzruszyla ramionami i powiedziala, ze tego nikt nie wie. W kazdej chwili.

Mnie lekarz powiedział to samo. Dorwałam dzisiaj męża, może uda się w końcu małą wykurzyć.
 
Sel, gdzie Ty rodziłaś? W UK? Trzymam kciuki za małą. A na zdjęciu to wygląda jak trzymiesięczne dziecko. Na pewno nie po porodzie naturalnym! I współczuję lokatorki na sali. Ja byłam sama w pokoju, ale za ścianą też słyszałam nadającą czarną... Do najcichszych ludzi oni nie należą.:no:

Roxeen, przerzucaj ten śnieg. Co Ci zostało. I nie słuchaj teściowej - ich nie wolno słuchać!

A tak w ogóle - żadna dzisiaj nie zamierza rodzić? Coś się ostatnio Dażka nie odzywa. Ivi, uspokoiło się po wczorajszej wizycie czy rozkręciło?
 
Ostatnia edycja:
Sel, gdzie Ty rodziłaś? W UK? Trzymam kciuki za małą. A na zdjęciu to wygląda jak trzymiesięczne dziecko. Na pewno nie po porodzie naturalnym! I współczuję lokatorki na sali. Ja byłam sama w pokoju, ale za ścianą też słyszałam nadającą czarną... Do najcichszych ludzi oni nie należą.:no:

Macy w Uk w Londynie Queens Elisabeth Hospital Woolwich.
I zaswiadczam ze maluda ze zdjecia miala jakies 40minut od wyjscia z brzuszka silami natury :)
dziekuje za trzymanie kciukow. mniej wiecej za 2 godzinki pojedziemy do *******ki naszej coby ja do snu utulic i moze dowiemy sie co tam u niej slychac czy cos sie zmienilo.
 
Sel, gdzie Ty rodziłaś? W UK? Trzymam kciuki za małą. A na zdjęciu to wygląda jak trzymiesięczne dziecko. Na pewno nie po porodzie naturalnym! I współczuję lokatorki na sali. Ja byłam sama w pokoju, ale za ścianą też słyszałam nadającą czarną... Do najcichszych ludzi oni nie należą.:no:

ja to sie modle o to, zebym nie byla w pokoju z zadna czarna, ani arabka ani albanka.
Nie jestem rasistka, ale w ciazy bardzo mi sie wyczulily zmysly wechu i jestem bardzo wrazliwa. A oni maja inny zapach:nerd: no i poza tym tez bym obawiala sie wycieczek, bo oni zazwyczaj tworza tutaj bardzo wspierajace sie grupy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry