reklama

Styczniówki 2010 !!

ja to sie modle o to, zebym nie byla w pokoju z zadna czarna, ani arabka ani albanka.
Nie jestem rasistka, ale w ciazy bardzo mi sie wyczulily zmysly wechu i jestem bardzo wrazliwa. A oni maja inny zapach:nerd: no i poza tym tez bym obawiala sie wycieczek, bo oni zazwyczaj tworza tutaj bardzo wspierajace sie grupy.
o tak moja wspollokatorka w czasie odwiedzin miala istna dyskoteke i impreze po 3 osoby odwiedzajace (jej facet z 2 kolegami) albo jakies kolezaneczki smiejace sie i malujace przy lustrze i cykajace sobie zdjecia....myslalam ze oszaleje.
co do arabek i wszystkich tego typu...oj tak zapach skory przesiaknietej curry jest nieprzyjemny...
 
reklama
Sel, dzieki za wyrozumialosc i zrozumienie.
Bo myslalam, ze to zakrawa o rasism. No ale nie moge teraz w ciazy przebywac w pomieszczeniach z nimi, bo mi od razu powstaje slinotok w buzi i robi sie niedobrze:baffled:
 
:no::no::no::no::no:

:-(

Moja szyjka ma 1,5cm i rozwarcie ma na 0,5 cm - takie jak miałam ze 3 miesiace temu !!!!!!

NIC SIĘ NIE DZIEJE TAM W ŚRODKU

21 stycznia powinnam sie juz zgłosić do szpitala ale że mojego Gina nie bedzie to kazał mi przyjśc 25 - ma cały dzień dyżur wiec powiedział że się mną zajmie :cool2:

Powiedział że nie mam się nastawiać na wywoływanie od zera :szok::szok::szok:

Ale jestem tak czy tak ZŁA !!!
....

Ty moja towarzyszko niedoli, ty chociaż jesteś przeterminowana, a ja....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Zaczne od początku, bo właśnie wróciłam od ginki.
Wyniki idealne, niemal książkowe, kwas moczowy- w normie, ciśnienie 105/60, wody ok- łożysko nie jest stare, szyjka długa i rozwarcie tylko na mały opuszek palca:no:
no, ale mam lekko spuchnięte kostki (od paru dni pije herbatke z pokrzywy i opuchlizna o połowe zeszła) i tylko dlatego, że mam kostki podpuchnięte ginka boi się mnie trzymać w domu i tylko dlatego w niedziele mam się stawić na IP ze spakowaną torbą. Mówi, że po robią mi badania, poobserwują i będzie wywoływać poród (od zera). Nawet jeżeli wyniki będą ok to i tak do domu bez dzidziusia mnie nie wypuści.
Kurka, człowiek chce normalnie urodzić, że swoimi własnymi skurczami, a tu nie pozwolą , wrr :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Tylko najpierw będe gnić w szpitalu 3 dni,a potem będą się nade mną znęcać, zeby dzidziusia wyciągnąć siłą, buu.... i to tylko dlatego ze troszke jestem spuchnięta, bo nic innego nie wskazuje na gestoze. 90 % z nas chodzi przecież spuchnięte:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Jestem zła i chce mi się ryczeć.

Moja ginka powiedziala, ze miala pacjentke, ktora przyszla do niej na wizyte w 36 tygodniu ciazy. Ta ja zbadala, miala wszystko ladnie pieknie zamkniete i nic nie wskazywalo na porod. Po czym po dwoch dniach kobieta urodzila.
I na moje pytanie za ile czasu moge rodzic. Ginka wzruszyla ramionami i powiedziala, ze tego nikt nie wie. W kazdej chwili.


Karoli jedyna pozytywna wiadomość, to mam nadzieje, że do niedzieli zdąże sama urodzić
 
Ostatnia edycja:
patrysia nie wyzywaj lekarzy od razu od idiotow. Nie znamy motywacji niektorych ;-)

.
a co to za motywacja zamiast pomagac to robią tak że ROKSEN i ASTRID sa po terminie i nie widzą aby coś się chciało ruszyć:sorry2:
No i jestesmy juz w domku!!!dzisiaj wyszłysmy....
Porod zaczol sie sam, rodzilam z męzem...Było cięzko ale dałam rade bez znieczulenia bo dali mi zzo ale nie zadzialalo i zatrzymalo mi porod na 5cm rozwarcia, przy 7 cm juz kazali mi przec i udalo sie urodzilam bez nacinania.Natalka wychodziła z rączką przy buzi...dochodze do siebie porod opisze niebawem na odpowiednim watku napiszcie gdzie wstawiacie fotki waszych pociech to wkleje focie Natalki.Pozdrawiam.
witaj:-)ale przy 7 cm rozwarciu przec:confused:troche dziwne bo przecież to jeszcze nie czas na parcie i wogóle ciężej tak hmm no może ja się myle...
ja to sie modle o to, zebym nie byla w pokoju z zadna czarna, ani arabka ani albanka.
Nie jestem rasistka, ale w ciazy bardzo mi sie wyczulily zmysly wechu i jestem bardzo wrazliwa. A oni maja inny zapach:nerd: no i poza tym tez bym obawiala sie wycieczek, bo oni zazwyczaj tworza tutaj bardzo wspierajace sie grupy.
hehe troche mnie to rozśmieszyło:-):zawstydzona/y:

ANDZIA hmm no i teraz tu nierozumiem:confused:mojego szwagra dziewczyna była spuchła i szczerze jej nogi jak balerony wygladały i często tak puchły a wszystko było w normie i urodziła w terminie bo wody jej odeszły rano:tak:
 
ANDZIA hmm no i teraz tu nierozumiem:confused:mojego szwagra dziewczyna była spuchła i szczerze jej nogi jak balerony wygladały i często tak puchły a wszystko było w normie i urodziła w terminie bo wody jej odeszły rano:tak:

Kurka, sama bym chciała to zrozumieć:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: na moje pytania stwierdziła, że ona nie chce ryzykować, ale żadnego konkretnego powodu to mi nie podała.:no: Tak na wszelki wypadek się nade mną poznęcają.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Zresztą 2 tygodnie temu było to samo , ale udało mi się wywinąc od oddziału, i chodze do dziś, dobrze się czuje i nic się nie dzieje. A moja dzidzia wcale nie ma zamiaru wyjść - to po co ją na siłe wyciągać.:confused:
Jeden lekarz, nawet jakbyś mu w gabinecie zaczęła rodzić to powie ze nic się nie dzieje i jest ok, a drugi od razu do szpitala rodzić:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Chociaż jakby mi chcieli zrobić cesarke, to jeszcze może bym i tak nie marudziła, ale o takiej opcji moge zapomnieć:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Andzia, widzisz, a ja mam cały dzień na okrągło balerony spuchnięte, rano nie umiem stóp w klapki włożyć, a w szpitalu to olali.
Jutro idę do rodzinnego kombinować L4, już mam stresa, czy i na jak długo dostanę.
Zastanawiam się też nad sobotą, bo przy wypisie lekarz wspominał coś, że za tydzień do kontroli, tzn. że mam się stawić w szpitalu na badanie? Ciekawe, czy podepną mnie tylko pod KTG, czy każą się rozbierać.
A nuż usłyszę: rozwarcie na 10, pani rodzi, zapraszamy na porodówkę! ha ha ha :-D łudzić się można ;-)
 
Ostatnia edycja:
Macy w Uk w Londynie Queens Elisabeth Hospital Woolwich.
I zaswiadczam ze maluda ze zdjecia miala jakies 40minut od wyjscia z brzuszka silami natury :)
dziekuje za trzymanie kciukow. mniej wiecej za 2 godzinki pojedziemy do *******ki naszej coby ja do snu utulic i moze dowiemy sie co tam u niej slychac czy cos sie zmienilo.
Sel, Kochana, ja Ci wierzę, że to Twoje dziecię. Może źle napisałam, przepraszam.:zawstydzona/y: Wygląda jak cudo. Naprawdę. Większość dzieci jest "pognieciona", a moja córcia wyglądała jak potworek - ale my z innej bajki, po parcie było ciężkie.:-(
ja to sie modle o to, zebym nie byla w pokoju z zadna czarna, ani arabka ani albanka.
Nie jestem rasistka, ale w ciazy bardzo mi sie wyczulily zmysly wechu i jestem bardzo wrazliwa. A oni maja inny zapach:nerd: no i poza tym tez bym obawiala sie wycieczek, bo oni zazwyczaj tworza tutaj bardzo wspierajace sie grupy.
Karoli, na żaden rasizm nie zakrawa. Ja rasistką nigdy nie byłam, ale uważam, że oni są inni i już. Zapach też mają inny. Już nie mówiąc o kulturze bycia. Są głośni, a prywatność to dla nich rzecz obca.

Andzia, trochę niezrozumiałe zachowanie Twojej lekarki. Ja miałam nogi spuchnięte bardzo. W pierwszej i drugiej ciąży. Ciśnienie było w porządku, białka w moczu nie było. I na żadnej patologii nie wylądowałam. Jednym się woda zbiera, innym nie. I już. Po co ingerować w naturę, jak nic się nie dzieje złego?:wściekła/y:
 
Macy- dokładnie myśle to samo!

Pasibrzuch, przez całą ciąże nikt się nie interesował moimi baleronikami, a nie raz myślałam, ze mi skóra na stopach pęknie i wtedy było ok, tylko teraz coś wymyślają, wrr....

Roxeen- obyś miała racje.
Ale co szpital to inne zwyczaje. Moja ginka jest zastępcą ordynatora w tym szpitalu i jak mówi, że nie wypuści to raczej ne ma szans na wyjście, bo żaden inny lekarz nie będzie kwestionował jej diagnozy. A jest znana z tego,że bardzo często kończy ciąże przed terminem. Do tej pory robiła cesarki, ale jak pisałam wcześniej to cesarke robią już tylko w przypadku zagrożenia życia i zdrowia, także moge zapomnieć. Pozostaje wywołanie, brr....
A ja chce urodzić SN, ale podkreślam naturalnym, a nie pseudo-naturalnym.
 
Ostatnia edycja:
Pasibrzuch oj też bym tak chciała może i być 9cm już ten 1cm to się pomęczę :-D;-)
Andzia nie denerwuj się zobaczysz co w szpitalu powiedzą :tak:
Dormark widziałam niedawno na forum była a się nie odezwała co i jak :confused:
Anusia witaj z powrotem :tak:
Sel oby mała szybko wróciła do domku !


resztę nadrobię później nie mam sił siedzieć byliśmy dziś na długim spacerku potem zakupy i krzyż mnie napierdziela:baffled:

...potem sobie leżałam i mówię mojemu że krzyż mnie boli a on do mnie podchodzi i coś kombinuje i chowa za plecami a potem mi wcisnąć chciał w majty liść kapusty i mówi no przecież z kapusty się robi okłady uduszę go kiedyś :sorry2:
 
reklama
Sel, Kochana, ja Ci wierzę, że to Twoje dziecię. Może źle napisałam, przepraszam.:zawstydzona/y: Wygląda jak cudo. Naprawdę. Większość dzieci jest "pognieciona", a moja córcia wyglądała jak potworek - ale my z innej bajki, po parcie było ciężkie.:-(

Karoli, na żaden rasizm nie zakrawa. Ja rasistką nigdy nie byłam, ale uważam, że oni są inni i już. Zapach też mają inny. Już nie mówiąc o kulturze bycia. Są głośni, a prywatność to dla nich rzecz obca.

Macy nie ma probelmu wiem ze pisalas to pol zartem :)
u mnie tez parcie nie nalezalo do najlatwiejszych (bylam lekko przerazona nie wiedzac ktoredy i jak mam to zrobic) ale poszlo ekspresowo dziwnie...w ogole to ja nie wiem ciaza bez problemow, porod pan pikus gdzies musialo mi dopieprzyc najwyazniej i teraz maluda przez to musi biedulka sie nacierpiec...ale bedzie dobrze.


A co do rasizmu...bedac w polsce tez nie bylam rasistka, przyjezdzajac do londynu po 2 tygodniach zmienilam zdanie....nie podchodze do nikogo juz z gotowa opinia nigdy ale nie oszukujmy sie...inna kultura i inne podejscie do zycia ktorego nigdy nie zrozumiem....zdazaja sie wyjatki, bedac w szpitalu trafilam na kilka naprawde fajnych poloznych ktore byly czarne, bardzo mi pomogly ale tak jak z mezem stwierdzilismy one poprostu sa bardziej wyksztalcone a co za tym idzie normalne....a wiekszosc czarnych jak i z kultury arabskiej no coz...mysla ze wszystko im wolno i wszystko im sie nalezy....a i sami w 90% przypadkow sa rasistami i strasznie wykozystuja samo pojecie rasizmu.

...potem sobie leżałam i mówię mojemu że krzyż mnie boli a on do mnie podchodzi i coś kombinuje i chowa za plecami a potem mi wcisnąć chciał w majty liść kapusty i mówi no przecież z kapusty się robi okłady uduszę go kiedyś :sorry2:


hehehe dowcipnis...niemoge :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry