reklama

Styczniówki 2010 !!

Pulina wszystkiego naja naj .
Ja zaczynym szykowac obid , chumor leprzy ale tylko dzieki kropla na nerwy , jak ja nie lubie ich brac , ale niestety inaczej bylo by ciezko z 2 dziueci ktore na przemian sie dra.Mia sie wietrzy , Nicol wariuje a wiec zmykam gotowyc , potem kapiel MIj.I mam nadzieje ze troche odpoczne.
 
reklama
Dziewczyny jak wy dajecie radę toż to produkcja jak przed porodem!:-D
a my z Jasiem jesteśmy u babci do końca tygodnia, wczoraj wylegiwałam się w wannie z ciepłym ręcznikiem na pyszczku i było super bez stresu a potem uwaga cala noc przespana w osobnym pokoju - babcia wstawała - pierwsza taka noc od porodu jestem wniebowzięta, wyspana w końcu, i czuję się super, Jasiowi minęły kolki powietrze mu chyba pasuje bo to nad samym morzem, zaliczylismy godzinny spacerek, ach żyć nie umierać! :-D:-D:-D
przesyłam wam duuużo pozytywnej energii!niech i wam się udzieli! hehe mam nadzieję że i ja narobię zapasów bo od poniedziałku z pomocą obu babć wracam do regularnych korepetycji-chce mi się i nie chce:sorry:
mieliśmy z m małą kłótnię - podobnie jak u Dormark - on pracuje a Jasiem zajmuje się przez15 minut plus kapiel:sorry:zrobiłąm dym, i będzie lepiej - w końcu też mi się nalezą jakieś 2 godzinki dziennie odpoczynku, nie?:-D
 
Mari_anna - dziękuję. Właśnie czekam na cenę po tym jak ustaliłam menu... aż się boję :szok: poza tym nie wiem czy nie za mało tego jedzenia ...ale potem jak mi to zostanie to co ja zrobie. Alkoholu nie zamawiam, uważam, że to nie ta uroczystość. Może lampka wina do kolacji to wszystko.
 
Kobitki jestem mega przeszczęśliwa:-Dpisałam wam że moje dziecie kupki coś długo nie robi a zarazem od 4 dni tylko miał jedną iiiii wkońcu zrobił kupe i to meeeega wielką że wszystko do prania bo tak się przelewała a Alanuś teraz szcześliwy leży sobie w łóżeczku gaworzy do siebie i normalnie wróciło moje spokojne dzieciątko:-D

Co do chrzcin my robimy obiad ciasto i kolacje a alkoholu nie będzie dużo a zarazem tylko jedna połówka tak do smaku chłopom:tak:ale powiem ze wrrr nielubie imprez w domu bo trzeba tańczyć nad gośćmi i potem syf sprzątac wrrrr ale jednak chrzest wole w domku bo po kościułku wolałabym synka w łóżeczku położyć swoim no i też nie chce teraz się wydawac bo tak powiem że M ma teraz mniej roboty co trzeba troszke tą kaske zaoszczedzić:tak:ech stolarstwo jest ok ale na zime zawsze mniej roboty:sorry:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Patrysia gratuluję kupki;-):-D:-D:-D Moja często takie sadzi, że jej się przelewa ;-) Z reguły wali jedną dziennie, ale właśnie taką konkretną :-p
Dorciaa, ale Ci fajnie, może za jakieś 10 lat też się wyśpię ;-)
To sobie popisałam, Rozdarta już w akcji :wściekła/y:
Paulina jeszcze raz wszystkiego najlepszego :-)
 
Patrysia gratuluję kupki;-):-D:-D:-D Moja często takie sadzi, że jej się przelewa ;-) Z reguły wali jedną dziennie, ale właśnie taką konkretną :-p
dziękować dziękować:-Dmam nadzieje że teraz już będzie robić tak jak wcześniej czyli często wtedy jestem spokojna i też Alanuś tak się nie męczy z tym :sorry:
 
A ja na chwilkę- dziś szok że aż tyle razy mogłam być na BB i jeszcze spacer zaliczyliśmy i tradycyjnie coś słodkiego w cukierni :) i obiad ugotowany.... normalnie szok :)
ale jak znam życie jutro nie będę miała jak się Wam nawet pokazać :)


Paulinko wszystkiego najlepszego.....już Ty pewnie sama wiesz czego najbardziej pragniesz więc tego Ci życzę!!!!!!!!!!!


 
Alkoholu nie zamawiam, uważam, że to nie ta uroczystość.
u nas też nie będzie :no:
uważam że na tyle idzie się powstrzymać by nie wypić w ten dzień :tak:

Paulina najlepszego Ci życzę :-)

Patrysia to mały się spisał z tą kupą :-D
u nas kupa prawie co karmienie;-)

nie wiem jak wy ale zużyłam w miesiąc 4 paczki dużych pampersów to dużo czy standard bo już nie pamiętam ile mi z córą szło ???
w ogóle kupiłam teraz pieluchy od 3-6kg i chyba za małe stwierdziłam że pora większy rozmiar brać :sorry:3
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry