A ja się najpierw witam, a potem będę nadrabiać bo zdążyłam może ze dwie strony wstecz zobaczyć a tam już hasła o nieziemskiej produkcji...
tak więc najpierw coś piszę żeby nie skończyło się na tym że tylko przeczytam i nie dam znaku że jestem...
My dziś mamy niezły dzionek za sobą.... goście i jeszcze raz goście, a wcześniej udało nam się obiad zrobić, 1h spacerek i zakupy ze spokojem, bo u nas było pięknie i słonecznie....a potem jeszcze 1h werandowania w domu i to pewnie dlatego udało się aż 2 dania zrobić...
Tracy do mnie dotarła, bo zamówiłam w KDC jednak bo nie taka droga, ale nie mam kiedy czytać, ale muszę się spiąć tylko myślę jak skoro non stop ktoś nas nawiedza i odwiedza

..... niemal dnia spokoju nie mamy.... Lubie gości ale ile można....
Chyba przeczytam rady Tracy jak mały przestanie być niemowlakiem

:-(
No nic....
muszę się sprężyć....
Przed chwilą dzwoniłam też do gina i moja cytologia to II i czysto....
miało się kiedyś nawet I, ale II to też git

Teraz trochę z Wami piszę bo małż usypia dziecię...
choć w sumie jak przyjdzie będzie zrzędził, że mogłam w tym czasie kuchnię posprzątać i butelkę umyć...ale tak mnie się nie chce że szok...A poza tym qurka dopiero co mi przeszło a znów gardło mnie boli......
A i C. ma chyba skazę....wczoraj lekarka go oglądała i kazała przejść na mleko HA, a jak to nie pomoże to zostaną preparaty mlekozastępcze....
A i dziewczyny na butlach dopajacie poza mlekiem jakoś szkraby? -jak dam radę zapytam jeszcze we właściwym wątku...
A zdążyłam tylko przeczytać co u Sylwi-
Sylwia fajnie mieć własny kąt - gratuluję....
a z powodu babci bardzo mi przykro....
No to spróbuję teraz nadrobić resztę....