reklama

Styczniówki 2010 !!

uprzejmie proszę o dołączenie mnie do grona Styczniowych Mam. Wprawdzie podczytuję Was co jakiś czas od grudnia,ale dopiero dziś pokusiłam sie o stworzenie własnego profilu na bb. Prośbe swą motywuję posiadaniem 2styczniowych maluszków z dwuletnią różnicą wieku. Maja ur 18.01.2008 Oliwier ur.13.01.2010. Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby
Witaj:tak:
Dziewczyny własnie zmarła moja babcia:no:
:-(:-(:-(

Agbar to faktycznie mało prawdopodobne żeby co drugie dziecko to miało:confused: Ja obdzwoniłam koleżnki co na to moze pomóc to się okazuje że każdej dziecię to miało:baffled: Toż to niemożliwe. jednej tylko synek chyba miał naprawdę ale to bez porównania do tego co ma BUBU:tak: Także kto ich tam wie. Mi tylko chodzi o to żeby jakoś jej pomóc a nie wiem jak. Moja kuzynka mi wczoraj powiedziała że sama dziecko z niby skazy uleczyła stosując krem NIVEA SOS dla dzidziusiów:tak:a potem lekarka zachwalała że to niby jej zasługa i różnych specyfików które jej wpychała. Tylko aptekom nabijamy kieszenie a dziecku mało co pomaga
Labamba podziwiam kąpiel w mleku:tak: ale chyba aż tyle mleka nie mam żeby wannę napełnić:-):-) Ja krochmal wczoraj chciałam zrobić ale mi kisiel wyszedł:-D
No ja też nie dałabym rady wanny napełnić:-D Wrzucam kilka kostek zamrożonego mleczka;-)
 
reklama
Sylwia100 udanej przeprowadzki.

Dziewczyny własnie zmarła moja babcia:no:

Tak mi przykro. Trzymaj się Kochana.

uprzejmie proszę o dołączenie mnie do grona Styczniowych Mam. Wprawdzie podczytuję Was co jakiś czas od grudnia,ale dopiero dziś pokusiłam sie o stworzenie własnego profilu na bb. Prośbe swą motywuję posiadaniem 2styczniowych maluszków z dwuletnią różnicą wieku. Maja ur 18.01.2008 Oliwier ur.13.01.2010. Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby

Serdecznie witam wszystkie styczniowe mamusie:)Teraz odkryłam ten profil i bardzo bym chciała do was dołączyć,lecz nie bardzo znam się na tym i nie wiem co i jak:)W styczniu urodziłam córeczkę Nikolkę.Pozdrawiam wszystkie mamcie:)

Ja również witam mamuśki!!!

My po 16 wyszliśmy na spacer. Było super mały trochę pospał trochę się pogapił. My narwaliśmy sobie gałązek brzozowych żeby wiosnę zaprosić wcześniej do domu.
Dziecie wykąpane i nakarmione śpi, aż mruczy przez sen. Po całym dniu gadania z mamą i tatą mam nadzieję że prześpi całą noc.

Ja też zmykam się myć i spać - padam z nóg.
 
Pasibrzuch, Kubiaczka gratuluję zachustowania - C też ostatnio uwielbia kieszonkę!!!
roxeen przykra sprawa z koleżanką, nie bardzo umiem się modlić więc będę trzymac kciuki....

Ktoś pisał o zezowaniu przez dzieciaczka.... my pytaliśmy pediatrę 5 tyg temu.... C teraz już tak raczej nie robi ale wcześniej istna masakra... a pediatra tylko miała ubaw - ponoć dzieci tak małe mają prawo tak robić.....


Jeszcze coś miałam odpisać ale nie pamiętam....
a poza tym tak mnie się chce siusiu a wstrzymuję jak mała dziewczynka by póki pamiętam i mam chwilę podczytać i odpisać....

edit:
idę spać, dobranoc
 
Ostatnia edycja:
Staram się czytać i być na bieżąco ale nie mam czasu ani rąk do pisania :)
Sylwia - Przykro mi z powodu babci, na każdego kiedyś przyjdzie czas..
Macy, witamy w gronie przekręcaczy :) Teraz nic już nie utrzyma na brzuszku. Moja zawsze przekręcała się w lewo a dziś pierwszy raz w prawo :)
Kaja - Tymek jest sprytny i wie jak tatusia podejść, żeby na rączki wziął :)
SercaDwa - Obiad z 2 dań? Codziennie sprzątanie?? Padneisz na pyszczek niedługo z przemęczenia. Odpuść sobie bo chyba nie warto, lepiej czas poświęcić na relaks, sen albo dzidzię.
Tysiołek - Suknia bomba! Gratuluję powrotu do figurki, u mnie niestety nie jest tak różowo...
Ivi - ja miałam rozpuszczalne szwy (cc) ale po nich dawno śladu nie ma... i tylko brzydka, nierówna i krzywa blizna. :(

Więcej nie pamiętam, wybaczcie
Ktoś jeszcze pisał o przybieraniu, Polcia z 2,88 skoczyła do 5,24 w niecałe 2m. Nie wiem czy to dużo czy norma.
Zmykam spać bo padam na pysk (u mnie 3:30 w nocy a ja jeszcze nie spałam..)
 
Dzien dobry sie z paniami:-)
Maly nazarty jak bak gada z misiem a ja pije kawke....I chyba jednak dostalam okresu...troche pobolewa podbrzusze i juz sie boje co bedzie jesli sie okaze,ze bede miala takie okresy jak przed ciaza...Potrafilam zemdlec z bolu....A tu teraz sama z dzieckiem....Mam nadzieje,ze na tym lekkim bolu sie skonczy....
 
Właśnie wróciłam z małym ze szczepienia i się trochę przeraziłam bo był ważony - maluch waży już 6400 a ma dopiero 7 tygodni (waga urodzeniowa 3870) masakra. Martwie się ze tak duzo przytył - do miesiąca karmiłam go piersią teraz jest na bebilonie. Czy któraś z was ma podobny problem? Teraz go trochę oszukuję i jak jest głodny daje mu najpierw herbatke a dopiero potem mleczko z nadzieja ze moze mniej go zje.....
 
Siemanko dziewczynki. Ja idę dziś do dentysty :sorry2: Będzie wesoło ;-):-p BO mam fajnego dentystę.
Nie wiem jak u was ale u nas sypie śnieg!!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

I oddałam dziś swoją suczkę.. Moje dziecię wciąż miało katar,bo sierść była dosłownie wszędzie.. a w dodatku sama na siebie wyrok wydała,gdy Zuzię razem z bujaczkiem na podłoge zwaliła.
Wariat a nie pies! :-p
Na szczęście wzięła ją moja mama.. Ma ją utemperować (jej facet jest treserem :nerd:..jak się pięknie złożyło..:nerd:) i jeśli bedziemy chcieli,to na wiosne wróci do nas.
Trzymam kciuki o utemperowanie. Choć jak dla mnie wystarczy zacząć szczeniaka po prostu wychować. ;-) Toż to jeszcze małe dziecko, które nie wie jak powinno się zachowywać. Najlepiej byłoby gdybyś mogła uczestniczyć w szkoleniach. A swoją drogą ciekawa jestem jakie metody stosuje.
 
Witam!
Moje dziecię, już śpi z powrotem, godzinka zabawy i kimonko. Ja jeszcze w koszuli nocnej begam po domu, i jeszcze chwilę się nie ogarnę, bo chcę najpierw posprzątać. Ogólnie mam jakiegoś doła :no::wściekła/y:
Muszę sobie jakoś humor poprawić. Wczoraj kupiłam sobie wiosenne żonkile w doniczce, a mój udaje że ich nie widzi, w ogóle tylko Worcraft się liczy.:no::szok:
Poprawiałam sobie humor jedzeniem:zawstydzona/y: i mam teraz efekty:szok::baffled:
No nic koniec narzekania.
Sylwia wyrazy współczucia.
Wita nowe styczniówki
 
Witam porannie , no i przechwalilam corcie , dzis w nocy dala mi popalic, chyba przechodzi skok. Jak sie obudzila o 12 na jedzonko tak do 4.30 zero spanie ciagle mruczenia placze ^.Dziekuje za moja druga coreczke bo wstala o 6 wlaczylam jej bajki i dala mi jezcze pospac . Teraz Nicol je sniadanko Mia lezy na macie i oglada swiat . a ja dobudzam sie kawa .Mprzyjechal o 1 i zero pomocy poprostu walnal sie spac i nic go nie obchodzilo , ze mala placze czy , zeby mi pomuc i teraz tez spi, niekiedy zastanawiam sie na co mi on , bo ja dla niego wiecej robie niz on dla mnie a piniadze to nie wszystko .Ok troche pomarudzilam , ale to niewyspanie.
Na 15. jedziemy na usg bioder wiec tzrzymajcie kciuki by bylo wszystko ok.
 
reklama
Witam z kawką, u nas śnieg znowu sypnął - oszaleć mozna.
agbar - moj też najedzony zabawia się właśnie, kurcze ja częśc tych jego pluszowych grzechotek to sama wziełabym do zabawy :-D Mam nadzieję, że cię bóle ominą - ponoć po porodzie pierwszym to znika jak ręką odjął.
Klara - ubawiłaś mnie dziś i przy okazji przypomnialo mi sie jak emilcia zamknięta została w domu i podawała jej ciotka kotleta przez okno :-D:-D
yol_a - żadne dołki, usmiechnij się - choć powiem szczerze, że ja właśnie zakupami chciałam sobie poprawić humor i po przymierzeniu spódniczki nie powiem w jakim rozmiarze, którą ledwo dopiełam humor dopiero mi się stracił :baffled:

Uciekam na turniej, trzymajcie kciuki, choć dziś jeszcze to etap powiatowy więc nie aż tak emocjonujący, za tydzień rejonowy a potem final wojewódzki :tak:rozważam udanie się do Poznania z Tymkiem ale raczej mi lekko mnie rąbie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry