W morde jeza. Jaki zestaw kolorow



Czechow, mi tez przeszkadza.
Kacha_wawa, sniadanie o 16, obiad jesz chyba przed polnoca, co? A tak w ogole to masz ladny awatar. Czy Olis sie juz przyzwyczail do siostry, czy jeszcze jezy do niej? No i mam nadzieje, ze przeszedl juz Tobie pomysl z oddawaniem moderatorstwa, Kochana. Co to za pomysly sie Ciebie trzymaja?! Przeciez nikogo tu pilnowac jakos specjalnie nie trzeba. My sie same pilnujemy, grzeczne jestesmy, porzadek mamy. Normalnie chodzace idealy - wszystkie! Jak czasami wpadne z wizyta do mam z innych miesiecy, to groch z kapusta u nich. A u nas wszystko lsni! Nawet podloga umyta.

Wspolczuje tej @. Widze, ze u duzej garstki dziewczyn sie pojawila. Ja tez cos czuje, ze u mnie cos sie wykluje. Tylko czekam.
Roxeen, u mnie 15-18 stopni to norma. Na poczatku bylo mi bardzo zimno, teraz tylko czasami zeby mi sie obijaja z zimna. Mam nadzieje, ze nie zamarzniesz. Daj znac, jak u Twojej kolezanki. Jak znosi chemie. Mysle o niej czesto i mam nadzieje, ze wlasnie ona bedzie w tych 10%, o ktorych pisalas.
Dormark, a Nicol nie przesypia jeszcze calej nocy sama? Moj synek na szczescie spi dosc dobrze. Czasami zrobi siusiu w majtki albo odwiedzaja go krasnoludki i wtedy sie wybudza, ale zazwyczaj jest dobrze.
Pumpkin, Polcia pewnie szok termiczny przezyje. Mysle jednak, ze kombinezon mozesz sobie podarowac. Przyjezdzasz za dwa tygodnie. Bedzie juz koniec marca. Powinno sie robic coraz cieplej. Moze jakas cieplejsza kurteczka bedzie ok? Nie chce byc zlym doradca. Grunt to nie przegrzewac dziecka, bo wtedy najszybciej do przeziebienia. Pytalas tez, czy nasze dzieci tez poca sie w fotelikach. Moj synek pocil sie strasznie. Tez myslalam, ze to wina dupiastego fotelika, ale kupilismy potem fotelik z jakims oddychajacym materialem, termowentylacja i cudami na kiju i byla ta sama bajka. Niektore dzieci sie poca mniej, inne bardziej. Moj synek poci sie bardziej.
Czechow, Twoja starsza coreczka moze robi w majtki, bo chce cos zamanifestowac? Ja przerabialam sikanie na dywan dwa razy w ostatnim czasie. Raz, kiedy musialam zebrac mocz mlodej do badania, mlody oswiadczyl, ze on chetnie tez na dywan zrobi, jesli mloda moze i dluzej nie czekajac na reakcje, posikal sie. A drugi raz wczoraj, bo tak. Mam nadzieje, ze coreczce szybko przejdzie i wroci wszystko do normy. Dormark mowila o zawstydzaniu. Ja bym sie bala. Ponoc ma to bardzo duzy wplyw na dziecko. Zdarzyc moze sie kazdemu, ale na pewno nie ma tu co mowic o normie. Porozmawiaj z nia. To juz duza dziewczynka i mysle, ze duzo rozumie.
Dorciaa, kaz tesciowej caly dzien chodzic w pieluszce, moze zmadrzeje. I nie smecisz, kazdy ma prawo pomarudzic.
Tak pomyslalam o tych szyszkach. Moze jakas fundacje zalozyc. Moze 1% podatku na to, co? Ja mysle, ze ta fundacja mialaby najwieksze wplywy z podatkow. ;-) A ile drzew iglastych by bylo! To co? Zakladamy?

Bo ja pilnie tych szyszek potrzebuje