reklama

Styczniówki 2010 !!

kurcze, zwariuje z tym psem!!! Śmierdzi i śmierdzi, dobrze, że żadnych gości dzisiaj się nie spodziewam bo by było :)

kacha_wawa, głowa do góry, na pewno wszystko się ułoży, niedługo wyjrzy słoneczko :) Duża buźka dla Ciebie
 
reklama
Zuzikowa coś zaczyna mi kaszleć a w jej noski zauważyłam coś a'la katar.... Więc dzisiaj gnam do apteki... W Katowicach wcale nie lepiej.... Szaro, buro i ponuro...
 
ta pogoda to też na nasze dzieci działa, moje dziecię śp już prawie 2 h, co jakiś czas się budzi i coś obudzić do końca nie może bo ciagke mu powieki opadają, słodko to wygląda :)
 
Witam czwartkowo, wczoraj mieliśmy masakryczny dzień, Miki spał w dzień 4 razy po 10 min, budził się ze strasznym płaczem, aż się zanosił, i dopiero o 21 mądra mamusia zorientowała się że dziecko boli brzuszek, dostał espumisan i poszedł spać, ale dzisiaj odsypia, obudził się dwa razy na jedzenie o 7.30 i 11 i nadal śpi już 14 godzin odliczajac przerwy na karmienie i ćwiczenie.

Labamba - zdrówka dla synków.
Pasibrzuch - Wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszych imienin.
Jolcia7777 - sto lat dla Stasia
Mari_anna - trzymam kciuki za udane poszukiwania niani.
Lena1006 - witam i pisz z nami.
 
2 dzien z rzedu moje dziewczynki zasypiaja w podobnym czasie:szok: Spokój w domu, nieprawdopodobne!!!Zaczyna mi wychodzic synchronizacja ich snu.

zupka zrobiona wiec nie robie nic! Ide ja tylko zjesc;-)
 
Witam laseczki!
ta pogoda jakoś na mnie źle działa - na nic natchnienia nie mam:zawstydzona/y:

Pasibrzuch: spóźnione życzenia dla ciebie! Co do twojej mamy i sytuacji to napiszę ci coś tam gdzie zawsze piszemy;-) - jestem zwolenniczka rozmawiania, rozmawiania, rozmawiania - bo z autopsji wiem, że jak się wszyscy w sobie zamykają i milcza to może to trwać latami!
Mari_anna: no to żeby się udało szybko znaleźc dobrą i porządną babeczkę (i niedrogą") a nie możesz popytać wśród rodziny i znajomych? często tak najszybciej można znaleźc i niedrogo opiekę do dziecka. No i polecana, bo tak z netu to różnie bywa!
Nadineczka: Polcia jest cycowa i jak mówisz, że niespokojna to popatrz co jadłaś - u mnie to zawsze efekt, że cos zeżarłam - wczoraj w nocy dziecię w nocy budziło sie co 3h a w międzyczasie ciągle jęczała - masakra, bo ona mi przesypia całe nocki, więc cały dzień potem odsypiałyśmy obie - no i winna okazała się sałatka z gyrosem. Wczoraj nie jadłam i dziś Misia jak poszła spać o 22 tak wstała o 5:30 i 9:30 na jedzenie i dalej śpi jeszcze:-D ta pogoda taka usypiająca...
Kaja: my kawki niet, bo ja nie lubić:tak:ale inka mniam mniam być!
Dorciaa: nie daj się wrobić w żadna siksę do opieki - będzie seriale ogladala zamiast się z Dżonym bawić;-)a synek chyba nie chce rodzeństwa hehe
Paula: udanych łowów w "Armanim";-)
Jolcia: zdrówka dla Stasia i najlepszego!
Labamba: jelitówka to nawet i 5 dni może potrwać - zalezy od organizmu
Agniecha: wex ty zamknij gdzies tego psa zanim cię zaczadzi:-D
Yola: ale wy macie fajnie z tymi wakacjami 56 dni...no no no!
morka: powodzenia na USG Buni;-)będzie dobrze - taka kobitka to i bioderka ma na swoim miejscu hehe
kacha: a ty czemu po dołach i dolinach chodzisz? ;-)pogadaj z nami to ci będzie lepiej zobaczysz!
lena: witamy!
 
Słyszę ze moje dziecko gada, więc wchodzę do pokoju, a on leży na brzuchu, chociaż położyłam go na plecach i jeden rękaw od bluzy ma zdjęty, zastanawiam się jak on to zrobił.:szok:
 
reklama
Witam ...

U mnie brak jakichkolwiek szans na nadrobienie :no: Chyba mamy skok, bo moja dzidzia przechodzi samą siebie ... w nocy jest OK, ciągle śpi po 9-10 godz., ale w dzień szaleństwo ... nigdy nie chciała spać w domu, tylko na spacerku, ale przynajmniej się zajmowała trochę sobą ... a od wczoraj wszystko feee :dry: łóżeczko feee, mata feee, zabawki feee, noszenie feee ... tylko cycuś nie feee ... no i już się cieszyłam, bo przestała stękać, jak ją w chustę zakutłałam ... ale po 3 min czkawka i cycek potrzebny :baffled: A w domu syf i malaria .. nic nie zrobione a na weekend znowu wyjeżdżamy ...

I do tego ta pogoda ... no jaja jak berety :baffled:
Miałam jechać na zakupy, bo butki cichobieżki na gwałt potrzebne, ale nosa się za okno nie da wytknąć :wściekła/y:

Nic tylko założyć klub mamusiek kiszonych ... pisze się któraś ??? :rofl2:

Kaja, ja piję normalną kawę odkąd u małej się skończyły wzdęcia ... taką jak zawsze, dość mocną, czarną bez mleczka ... nawet 2 dziennie mi się zdarza :sorry2: w ciąży też piłam :tak:
Morka, powodzenia na USG ... swoją drogą biedna maszyna, bo Buńka w naszym klubie 'wagi ciężkiej', to nie wiadomo, czy jej uderzenie przetrwa ;-)
Asiowo, widzisz - jesteś supermamą !!! smacznego ;-)
lena, witamy Ciebie i kolejną małą Zuzię :-)
e_milcia, ja też zauważyłam trojaczki ... i się przeraziłam, bo my też szybko chcemy drugie, ale jakby wyszły bliźniaki to byłby szok .. a co dopiero 3 :szok::szok::szok:
kacha_wawa, główka do góry kochana !!! wszystko się ułoży :tak:

Moja łobuzica usnęła przy cycu ... trzymać kciuki, żeby tym razem łóżeczko nie było od razu feee ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry