G
gość 574
Gość
Witam kochane!
Emilcia ty jesteś po prostu niemożliwa - kocham twoje historie
zdrówka i najlepszego dla Adasia - matko jak ja kocham to imię!!
co do kg to mi też nic a nic nie spada i wciąz mam +10, a de facto to z ciąży mi zostały hcyba ze 2, ale jak ciąże zaczynałam to miałam akurat gdzieś +8więcej i na diecie byłam i musiałam zaprzestać i nie zdążyłam sie odchudzić jasny gwint, a teraz to zrzucić to jakias masakra...
na biust sie nie licytuje choć mi też ze dwa numery do przodu przez karmienie poszło - miałam C i tak lubiłam swój rozmiar, a teraz cholera w żadną bluzkę sprzed ciązy w cycach sienie mieszcze. W doopce we wszystko włażę, a przód mi sie rozbudował - no masakra.
Matusiu wiedziałam - zmykam, bo małż mnie pogania.
Miłej niedzieli!
Emilcia ty jesteś po prostu niemożliwa - kocham twoje historie
co do kg to mi też nic a nic nie spada i wciąz mam +10, a de facto to z ciąży mi zostały hcyba ze 2, ale jak ciąże zaczynałam to miałam akurat gdzieś +8więcej i na diecie byłam i musiałam zaprzestać i nie zdążyłam sie odchudzić jasny gwint, a teraz to zrzucić to jakias masakra...
na biust sie nie licytuje choć mi też ze dwa numery do przodu przez karmienie poszło - miałam C i tak lubiłam swój rozmiar, a teraz cholera w żadną bluzkę sprzed ciązy w cycach sienie mieszcze. W doopce we wszystko włażę, a przód mi sie rozbudował - no masakra.
Matusiu wiedziałam - zmykam, bo małż mnie pogania.
Miłej niedzieli!




W ciazy na pewno nie jestem 
J a go nie lubie to dla mnie taki buc który za bardzo się czuje
