reklama

Styczniówki 2010 !!

sie witam i ja !

wstyd sie przyznać ale Boo dziś spał do 8:30 obalił flache i kimał ze mna do 11 ...
brzuch mnie boli pewno na @ :no: :no:

jeju wy tu juz zakonczone serie szczepien a my dopiero na dniach sie bedziemy umawiac na 2ga dawke :eek:
ja to tak przeciągałam ile sie da ... poza tym Boo był chory wiec na co mu zaazki :-p

odmeldowuje sie tym czasem ponieważ za godzine odwiedza mnie moja kolezanka i na spacer idymy bo u nas słonko swieci i nie pada a zimnawo dosyc jest ale to fajnie :))) ze nie upał straszliwy


Tysiolek Mari_anna najlepszego dla Waszych pół roczniaków :))))

Nie przejmuj się my też jesteśmy spóźnione ze szczepieniami - i to jakieś 2 miesiące --- nie przejmuje się za bardzo
 
reklama
Sto lat dla naszych półroczniaków! :tak:

A my już po szczepieniu, pierwszego nie zauważyła, przy drugim zapłakała, ale jeszcze nie zdążyłam z krzesła wstać, a już się szczerzyła do pielęgniarek :-D
I zrobiła furorę, bo zaczęła na maksa pierdzieć buźką :-D
Za 6 tygodni kolejne na żółtaczkę, ale pewnie znowu troszkę przesuniemy ;-)
 
Pasi lepiej nie przesuwaj bo jak żołtaczki nie dasz w terminie to poprzednie się anuluja szczepienia wiec bez sensu . musi byc odstep, przy urodzeniu, pierwszy miesiąc i potem po pół roku bo inaczej nie wazne są :-)
 
o co do szczepień to my też w malinach dopiero trzeci raz, a my na bezpłatnych jedziemy, tak, że 3 ukłucia będą
Sto lat dla Amelki i wszystkich półroczniaków!!!
 
Pasi lepiej nie przesuwaj bo jak żołtaczki nie dasz w terminie to poprzednie się anuluja szczepienia wiec bez sensu . musi byc odstep, przy urodzeniu, pierwszy miesiąc i potem po pół roku bo inaczej nie wazne są :-)

Aha, dzięki, dobrze, ze mi powiedziałaś.
No a my po szczepieniu półgodzinna drzemka i uśmiechamy się :-)
Bo tak po cichu Wam powiem, że tej trzeciej dawki się bałam, bom kiedyś coś wyczytała przez zupełny przypadek i mi zostało.
 
PASIBRZUCH chyba wiem o co kaman...


Ja jestem takiego zdania ze jak zaczeło się szczepic to już do końca bez żadnych przesuwań a jak nie szczepisz to nie szczep w doskoku:tak:jednak ma to swój terminarz i tego trzeba się trzymac bo jak już TYSIOLEK dała znać ze nie ma sensu...:tak:
 
reklama
Jak mowa o szczepieniach to zapytam... :tak:
My własnie po 6 miesiacach czyli za kilka dni miałysmy isc na szczepienie na żółtaczke, ale z tego co wiem po antybiotyku trzeba swoje odczekac... Czy mam czekac, czy w ogole moge czekac? Jesli tak to ile po podaniu ostatniej dawki antybiotyku?!

Ide z Paulina na bilans 2 latka wiec popytam, ale ciekawa jestem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry