reklama

Styczniówki 2010 !!

Paula ja jestem

Witam
Rzeczywiscie pogoda do bani.
Mi wczoraj dzien jakoś minął, byłam w Gdyni na poczcie a teraz siedze nad kalkulatorem:-)
Zuzia siedzi obok w krzesełku i opowiada przeróżne opowiesci. :-D
 
reklama
Witam i ja - dzisiaj i ja się wyleguje - jutro zaczynam sprzątać przed sobotnią imprezą urodzinową.... nie musze mówić jak bardzo się cieszę z powodu sprzątania....

Zastanawiam się co kupić Gabrysi na urodziny i coś mi nie wychodzi...
 
Paula - kuchenkę ma - kupiliśmy chyba w zeszłe boże narodzenie - szał jest do tej pory - raz jej wyjmujemy duplo i budujemy coś (np. miasto, zoo) a później po jakimś czasie wyjmuje kuchnię i gotuje mi zupki itp. Co do toaletki to sądzę że były to strzał w stopę to jest taka dziewczyńska dziewczyna i przed tym lustrem już do końca życia by siedziała i miny i fryzury robiła więc sobie chyba odpuszczę :-) książki to świetny pomysł ale nic mi się nie rzuciło w gałki --- muszę poszperać
 
Dzień dobry :-)
U nas pogoda do bani, ciemno i pada deszcz, przedwczoraj było super wiosennie, a od dwóch dni znowu siedzimy w domu :-( To ja już chyba wolę ten śnieg, przynajmniej na spacer można wyjść.
 
Paula, no zaniedbałam styczniówki na całej linii.
Fafla chodziła do żłobka cały listopad i jestem mile zaskoczona, nie chorowała (oprócz rota, którego wszyscy mieliśmy, włącznie z teściem i szwagierką, więc nie mam pewności, że ze żłobka, zwłaszcza, że pytałam, czy były jakieś przypadki, ale nie było), a w żłobku była ponoć największą śmieszką :-D Zresztą, jak po nią przychodziłam, to była jeszcze zafascynowana, taka energiczna itp. Więc mogę spokojnie wracać do pracy :-)
 
Paula ja nie wiem czy mi się zniemiły, chyba trochę odważniejsza jestem w próbowaniu nowych potraw, straszny niejadek ze mnie, przez całe życie nie tykałam gołąbków i bigosu, po ciąży spróbowałam i mi posmakował :-D


Pasi Czee :-) Super że Emilka tak dobrze sobie radzi.

Strasznie szaro za oknem, nie chce mi się iść z Julią na spacer, ale w sumie 2 stopnie i nie ma deszczu więc chyba poleziemy.


Aaaaa dzisiaj moje Dziecię przeszło same siebie, wessała pół torebki ryżu 5 pulpecików z sosem i zagryzła kromką chleba z masełkiem :szok: nie wiem gdzie ona to przechowuje.
 
reklama
Witam
U nas też pogoda do bani ale postanowiłam poleźć z małym do tesco bo nam sie kaszki skończyły i masz,Antek zrobił mi taką jazdę że z powrotem musiałam go na łapkach nieść bo nie dało rady go uspokoić,ale to moja wina bo juz w domu był śpiący a że sklep nie daleko to poszłam i miałam za swoje.
A tak ogólnie to u nas ok szykujemy się powoli do niedzielnych chrzcin ,jutro jedziemy tort zamówić,garniak zakupiony,zdjęcia zamówione więc teraz tylko czekać pozostaję a za tydzień w sobotę impreza roczkowa:)nas czeka

Zmienilismy przychodnie i jak na razie pani dr. ok bez zastrzeżeń,zobaczymy jak będzie dalej.Powiedziała że teraz nie da żadnych leków małemu na ta krew bo może te wyniki jeszcze nie są dobre po tej infekcji, dała skierowanie na 26 na morfologie znów i jak się okaże że nie są dobre to wtedy włączy mu jakieś leki.
A że mały 26 kończy roczek to na pobranie krwi pójdziemy z nim 27 bo stwierdziliśmy z Z że nie pozwolimy go kłóć w urodzinki.

Pasi hej żeczywiście dawno Cie tu u nas nie było ale wiadoma sprawa każda z nas ma teraz mniej czasu na bb ale WITAJ!

Kama my też dziś na obiad pulpeciki mamy tylko że my z ziemniorami:)
Miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry