reklama

Styczniówki 2010 !!

Co do miksowania to u nas też czaeem mięsko jest miksowane żeby nie było wypluwane ale staram się je częściej kroić nożem na drobno. Bywa też tak że jak coś jej smakuje to je mimo większych kawałków.
le i tak uważam że to problem ze nie ma więcej zabków bo szybciej mogłaby nauczyć się prawidłowo gryźć.

A czy wasze pociechy rozpoczęły już bunt?????
U nas chyba mamy poczatek bo Gabi wygina się i ryczy wychodząć z placy zabaw, kiedy puści się ja gdzieś na nóżki to końca nie ma w spacerowaniu bo płacze kiedy trzeba iśc na ręce lub do wózka, i wogóle płaczem próbuje wymóc coś czego jej się nie pozwala, kończy się to wtedy padami na podłogę:baffled::-(:baffled::-(:no:
 
reklama
U nas bunt na całego!:-)
Talia - ja tam uwazam, że taka uroda tych naszych pociech i nie ma sie co martwic!:-) czytalam ze jesli do 1,5 roczku nie pojawi sie zaden zebol to wtedy zaczynamy sie martwic!
 
Witajcie!
Ja dziś od 6,30 na nogach także standard ale gabi już zasneła więc delektuje się chwilą ciszy.
Poczytałam watek buntu i cieszę się wręcz ze mam zupełnie "normalne " dziecko. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. dziś n miałam akcje przy zmianie pieluchy ale przez to że wrzeszczała to zauważyłm szersze dziąsło na górze. Ząbek się szykuje nawet w nocy strasznie mi płakała tak około 10 min nie można jej było uspokoićnie wiedziałam że to przez ząbek:baffled:
a dziś muszę wyjść na pocztę mimo wiatru który czuje w kosciach:no:
 
reklama
Dzień dobry kobitki :-)

witam się i Was po przerwie długiej tak że nie pamiętam nawet :)))

mamuśka u mnie pomieszkuje i pomieszkiwać będzie do kwietnia ( sił proszę :-) )
czeka ją zabieg usuwania macicy wiec jest rozdrażniona i potrzebuje wielu godzin rozmów :)
zatem mam absolutny ban na forum :-)
dziś ją oddelegowałam na weekend do brata hihihi :-)

a jak kota nie ma to wiadomo myszki harcują :)))

nic mi się nie chce po za tym że jest śliczna pogoda i chce mi się iść na dwór ale najpierw musze dziecie uśpić co by włosy umyć, bo jak młodzieniec nie śpi to ja mam ban na łazienkę :-) hehhe

widzę ze o buncie roczniaków piszecie

powiem Wam ze mój czasem tak histeryzuje jakbym go ze skóry obdzierała.. ale ja jestem strasznie konsekwentna i jak to moja mama stwierdziła az nazbyt surowa ( :eek: ) i Boo nigdy nie dostaje tego o co podnosi krzyk i wrzask - skutkuje :) no i z czego dumna jestem najbardziej - ja z wami piszę a on siedzi metr dalej i sam się bawi :))) no :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry