nadineczka, z krwawieniami w ciąży nie ma żartów więc nie myśl na razie o pracy.Weź zwolnienie,jeśli nie do końca ciąży,to chociaż ze 2 tyg a potem zobaczysz jak się będziesz czuła i jak się będą sprawy przedstawiać.Swoją drogą ja też zawsze jestem nadgorliwa i myślę,że jak będę pokazywać,że zależy mi na pracy,nawet kosztem swojego zdrowia (nie mówię nawet o ciąży),to ktoś to doceni...gó.no prawda!
co do infekcji,to w początkowej fazie można rzeczywiście skorzystać z jogurtu naturalnego na tamponie dopochwowo ale trzeba często wymieniać tampon...jeżeli nie pomoże,to tradycyjne leki...po co się męczyć.
Dziewczyny,piszecie,że macie na plusie 2kg,3kg...nawet 5 kg....a ja mam już 7kg!!! i 160cm wzrostu.Na początku ciąży od razu przytyłam w pierwszym miesiącu...w trzecim już mi pod cyckami brzuch wywalało!W piątym wyglądałam tak jak w siódmym w ciąży z synkiem! więc JAK JA TO ZRZUCĘ ?!!!
Brzuch mam tym razem wysoko,więc przynajmniej nie martwię się tak ,jak w ciąży z synkiem,że zaraz urodzę bo nosiłam brzuch na udach...za to mam ciągłe zgagi i uczucia wzdęcia bo mi na wątrobę brzuch ciśnie...My,kobiety to mamy przekichane...wykrwawiamy się co miesiąc,a jak nie ma krwawienia,to jest jeszcze gorzej...zgagi,bóle brzucha,rozstępy,obrzęki,ociężałość...można by dłuuugo wyliczać...a potem znowu wykrwawianie i tak w kółko,aż do uderzeń krwi do mózgu i reszty nieprzyjemnych objawów menopauzalnych....a faceci tylko golić się muszą a i tak narzekają.Dobrze,że maja chociaż te prostaty

Zazdroszczę Wam picia kawy.Ja na początku,jak tylko poczułam jej zapach to już miałam łzy w oczach i wszystko w gardle.Teraz jest lepiej i choć już mogę ją pic,to jednak uraz pozostał i staram się jej unikać.
Co do pomnika...babcia mojego męża jeszcze żyje ale już jest dopisana na pomniku pod swoim mężem.Wygląda to strasznie!Czasem mam wrażenie,że wszyscy już się tak napatrzyli na ten napis,że teraz to już tylko czekają,żeby go uzupełnić..że nie będzie to już miało tak tragicznego wydźwięku,jaki miałoby gdyby patrzeć na świeży napis...okropne to jest...