reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczniówki 2010 !!

Czesc dziewczyny.
Wygląda na to, że mąż znowu mnie zaraził. Generalnie bolało go gardło, ma paskudny kaszel i lekki katar. A mnie właśnie zaczyna boleć migdał. Mam wrażenie, że całe podnieniebienie miękkie mnie boli. Do tego mam wrażenie, że mam przytkane uszy. :-(. JUż drugi raz w tym roku mnie zaraził. Będzie trzeba grzecznie pojechać dziś do apteki. Póki to jeszcze na dobre mnie nie rozłożyło.

Z super wiadomości to bierzemy sobie szczeniaczka. Na razie rozglądamy się i zastanawiamy. Jedziemy dziś do schroniska. A wieczorem umówieni jesteśmy z panem który ma beagle i labradory. Czytam czytam i mam mętlik w głowie. Już nie wiem co wybrać. Na początku bardziej chciałam beagla, bo mieszkam w bloku. A teraz labradora.

Beti81 ja chce sobie kupić taki termometr. ALe nie wiem który lepsze. Często piszą, że mało dokładne są. Najbardziej to jednak dokładne to rtęciowe ;-)

Gosieek nie wiem co się dzieje, z facetami. Ale mój też ostatnio śpioch się zrobił. Teraz śpię dużo mniej niż on. On pracuje od 10:18 a potrafi wrócić do domu i o 20:00 zasypia.

mnovak ja na razie przykrywać będę ciepłym kocykiem.

e_milcia będzie dobrze
 
reklama
Dzień dobry.
Święta, święta i po......obżarstwie ;-)
Ja przeszłam samą siebie, od kilku dni spać nie mogę, raz, że z powodu przejedzenia - bez wątpienia, dwa, pod lewą piersią mam takie nadwrażliwe miejsce, które piecze i szczypie, i nijak nie mogę się tego pozbyć :-( Jeśli któraś z Was miała lub cierpi nadal na taką nadwrażliwość, i zna sposób pozbycia się tego, błagam o pomoc.
Poza tym wszystko OK. Mkołaj się spisał, o dzidziolku też nie zapomniał :-D
Ale....ja tu widzę, że przybyło nam dzieciaczków. Czas nadrobić Święta ;-) i przenieść się na wątek z gratulacjami.
 
No to klops - odeszły mi o 8 rano wody (choroba ale tego leci ze mnie - dwa ręczniki już mokre) i skurcze się nasiliły - bola jak diabli, mam często co 2-6 minut, ale krótkie bo do 20 sekund, także obudziłam juz swoją położną - na razie mam liczyć długośc i częstotliwość przez godzinę;-) idę dopakowac torbę i się wykąpać - chyba jednak dziś Miśkę przytulę...
Co do wód to sobie przysypiałam, bo mówię sobie śpij, pewnie nastęnej nocki nie prześpisz - i nagle głośne pyknięcie w środku, az się poderwałam z poduszki i czuje ciepło na nogach, więc obudziłam męża i mówię, że pod łóżkiem mam ręcznik i żeby mi go podał, bo jak się obróce to zaleję materac;-)nie zalałam!

Dam znac jak urodzę - trzymajcie się styczniówki i nie idźcie w moje ślady jeszcze:-p
Aaaa i prosze o kciuki, żeby to nie trwało całą wieczność, bo nie dam rady!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Anetrix śliczna córunia :tak:

Emilcia to się teraz nie denerwuj :tak:

Agagsm powodzenia kolejny maluszek się dziś urodzi jak fajnie :-) oby szybko i gładko Ci poszło ;-)

A ja witam ze znowu białego Poznania ;-)
 
Ledwo nadrobiłam, a tu już kolejne gorące wiadomości :-D

agagsm, gratuluję opanowania i mocno zaciskam paluchy ;-)

kacha_wawa, najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzin, lekkiego porodu i radości z dzieciaczków.

anetrix, ale nas załatwiłaś....my tu skupione na skurczach, czopach, wodach itp. a Ty siup i taki numer! ;-):-D:-D Marika - PRZECUDO.
Pozdrawiam.
 
Witam się poświątecznie :)
jestem nadal taka objedzona że wsumie odpuszcze sobie śniadanko - musze się troszke wygłodzić żebym później z przyjemnością coś zjadła :)

Jeden plus taki że nie przytałam ani grama przez święta uuuffff !
dobrze że już nie mam miejsca w brzuszku na jedzenie - bo mimo że bym chciała zjeść dużo to i tak Amelkowe nózki na żołądku mnie powstrzymywały :-D

agagsm jesteśmy z Tobą !!! bądz dzielna i wracaj szybko do nas juz z Maleństwem na rękach !

Ide poczytac książkę :) i się porelaksowac - wkońcu po świetach i mam spokój w domku :tak:
 
Witajcie stycznióweczki, a wlasciwie widze ze raczej grudnióweczki!:-)
bo coraz wiecej rozpakowanych!

Kacha wawa, przepraszam ze spoźnione,ale szczere najlepsze zyczonka urodzinowe dla Ciebie!!!!!!!!

A jesli chodzi o Agegsm, to nie chcialam jej straszyc, bo wiem jak czekala na styczen, ale jak mialam sen ze urodzilam 30go to mi sie tez snilo ze byla tam tez Agagsm, (bo obie rodzimy w tym samym szpitalu), ktora rodziła przede mną wlasnie 28go, wiec teraz nabralam takiego stracha jak przeczytalam jej posta, ze niby ja bym miala rodzic za 2 dni!!!!?:szok:
Agagsm duzo wytrwalas! Zycze zeby Ci szybko poszlo i bezbolesnie!!!


Kubiaczka sama musisz zdecydowac co do rasy, ale ja bym zdecydowanie wybrala labladora. Osobiscie uwazam ze beagle nie sa zbyt madre, moze sie myle ale jakos labladory sa dla mie zdecydowanie madrzejsze. W dodatku to swietne psiaki dla dzieci. Ja chodzilam ze swoją goldenką na szkolenia i tam byly glownie beagle i labladory, to na prawde te beagle dziwne, juz nie wspomne o tym ze to typowe psy mysliwskie.
Ale wybor nalezy do Ciebie.



 
reklama
Co za okropne to badanie na paciorkowca fuuuuu:szok::baffled::szok: na dwie dziurki na dole:szok::baffled:

Co do psa, to ja Kubiaczka, nie bralabym w ogole psa, gdybym mieszkala w bloku. Zwlaszcza duzego psa.
Ja mialam duzego psa przez jakies 16 lat, wlasnie w bloku i byla to meczarnia, zarowno dla mojej suczki, jak i calej rodziny.
Przepraszam, ale uwazam, ze pies w domu (podkreslam przede wszystkim duzy, bo jakas kruszynka to moze byc) to jest niemoralne.
Tez bym chciala miec pieska jeszcze raz. Jednak zdecyduje sie tylko i wylacznie jak bede mieszkala w domku.
 
Do góry