reklama

Styczniówki kulinarnie!

reklama
Mam przepis na pyszną sałatkę wg mnie oczywiście:)
pierś z kurczaka pokroić w kostkę i podsmażyć, dodajemy zielonego świeżego ogórka drobno pokrojonego, kukurydzę z puszki, i makaron(ugotować):La Collore- tortellini z mięsem lub grzybami (z biedronki), i ze dwie łyżki majonezu, wymieszać. Smacznego
 
Ostatnia edycja:
jezeli ktos ma ochote na cos slodkiego ale lekkiego i orzezwiajacego (dla pan na diecie jak najbardziej) polecam

kupujemy brzoskwinie, ananaska, mandarynki (wszystko w puszce) do tego winogronko, kroimy na kawalki (tak mniej wiecej 2x2cm) i ukladamy warstwami w salaterce albo pucharku. Wszystko to zalewamy galaretka pomaranczowa. Mozna podawac z bita smietana ale my uwielbiamy bez....jest bardziej orzezwiajace. Wlasnie sie zajadamy
 
Naleśniki z kaszy gryczanej

Kaszę mielisz na sypko.
dodajesz dwa całe jajka
dodajesz na oko wody
trochę oliwy
szczyptę soli
wszystko mieszasz
ma mieć konsystencję jak na zwykłe naleśniki

smażyć jak normalne naleśniki

farsz - jaki kto chce - ja najbardziej lubię tuńczyka z puszki + drobno posiekana cebula + posiekany ogórek kwaszony + odrobina majonezu albo i nie
 
Naleśniki z kaszy gryczanej

Kaszę mielisz na sypko.
dodajesz dwa całe jajka
dodajesz na oko wody
trochę oliwy
szczyptę soli
wszystko mieszasz
ma mieć konsystencję jak na zwykłe naleśniki

smażyć jak normalne naleśniki

farsz - jaki kto chce - ja najbardziej lubię tuńczyka z puszki + drobno posiekana cebula + posiekany ogórek kwaszony + odrobina majonezu albo i nie

Takie naleśniki można zjeść w Kazimierzu Dolnym, na al. Krakowskiej - Naleśniki Francuskie.... ja po to jeżdżę do Kazimierza....
 
Takie naleśniki można zjeść w Kazimierzu Dolnym, na al. Krakowskiej - Naleśniki Francuskie.... ja po to jeżdżę do Kazimierza....
heheh ja jeżdżę tam na zupę grzybową i jagnięcinkę do knajpki u Fryzjera;)

czechow: normalnie mnie skręca - ja kocham wszelkie nalesniki - maniakalnie! koniecznie muszę dziś zjeśc te twoje - tzn. z twojego przepisu;)))heh
 
czechow - tym bardziej ciekawie się robi;ciekawam też czy kasza palona, czy nie. Ugotowaną to polecam niepaloną, ktora cięzko kupić i droższa - dziwne.
kurde nie mam czym zmielić ale coś musze pomyślec bo mnie korci.
 
reklama
DSC_0559.jpg Ja sobotę z Bunią wyfarszowałam takie cuś pycha. Z sosikiem chilli aż łzy leciały:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry