• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki kulinarnie!

reklama
Ja na pewno tez sobie zrobie, maniaczka herbaty nie jestem, ale juz kawy chyba znow tak duzo pic nie moge, bo cos mi przestala wchodzic:-(
Mi kawa nie wchodzila pierwsze trzy misiace ale raz sie przemoglam i wypilam niedawno i jak mi zasmakowala to ja codziennie pije znowu po filizance:-) i pomaga jak czuje sie zmeczona albo boli glowa:tak:a podobno jak wystepuja mdlosci najlepsza jest mieta!
 
Mi kawa nie wchodzila pierwsze trzy misiace ale raz sie przemoglam i wypilam niedawno i jak mi zasmakowala to ja codziennie pije znowu po filizance:-) i pomaga jak czuje sie zmeczona albo boli glowa:tak:a podobno jak wystepuja mdlosci najlepsza jest mieta!

heh, Anulka, nie wiem o tej miecie i nie bede wiedziala, bo ja uciekam daleko jak tylko poczuje, ze cos jest mietowe :szok:
nie zuje gum mietowych, ktore uwielbialam, nie myje zebow pasta mietwa, ktora tez uwielbialam, zero miety w moim otoczeniu. A jak moj G umyje zeby to najpierw musi ja wychuchac, zeby sie do mnie zblizyc :-D:-D:-D
 
heh, Anulka, nie wiem o tej miecie i nie bede wiedziala, bo ja uciekam daleko jak tylko poczuje, ze cos jest mietowe :szok:
nie zuje gum mietowych, ktore uwielbialam, nie myje zebow pasta mietwa, ktora tez uwielbialam, zero miety w moim otoczeniu. A jak moj G umyje zeby to najpierw musi ja wychuchac, zeby sie do mnie zblizyc :-D:-D:-D
Mnie też mięta odrzuca niestety, a zawsze lubiłam...
 
Na dzisiaj mój mąż zażyczył sobie fasolke po bretońsku:-D
No i robie. Ale on ma ze mną dobrze :-D:-D:-D:-D:-D
A do tej fasolki daje pomidory z puszki, a więc poszłam do sklepu, kupiłam pomidorki, przyszłam do domu i opędzlowałam całą puchę pomidorów:-p:-p:-p i muszę iść znowu do sklepu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ale za to jestem wkońcu najedzona, bo od rana szukałam sama nie wiem czego... coś mi się chciało, ale nie wiedziałam co...oj, te moje zachcianki:-p:-p:-p
Ja uwielbiam pomidory z puszki, ale fasolkę zawsze robię na przecierze, bo lubię gładki sos.
 
Dawno nie robiłam fasolki, dobry pomysł.

A znacie może jakieś przepisy na gotowanie na parze. Dostałam parowar na ślub i na razie stoi bezużyteczny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry