Też staram się słuchać intuicji, ale u nas jest też tego typu problem, że Alicji przy porodzie uszkodzili splot barkowy i pierwsze miesiące życia ręka była bezwładna ale do teraz dzięki rehabilitacji jest dużo lepiej, została jedna czy dwie rzeczy do wyćwiczenia, rehabilitanci i neurolog nie są pewni, które nerwy w tym momencie nie pracują tak jak trzeba a co jest kwestią przyzwyczajenia Ali. Alicja musiała najpierw nauczyć się używać ręki i z tego powodu jest jakiś miesiąc czy 2 za swoimi rówieśnikami. Długo nie było postępów, tylko siedziała ale nagle 2 tygodnie temu zaczęła pełzać, 2 dni później sama siadać a następne kilka dni później próbować raczkować i wstawać przy meblach. Nie jestem jakąś przewrażliwioną mamuśką, ale bałam się, że nie będzie raczkować a to jest szczególnie ważne ćwiczenie z uwagi na jej rączkę.