@Magda.Lena87 co do wyprawki to zerknij na stronę szpitala w którym chcesz rodzić czy są tam jakieś informacje co potrzeba z rzeczy dla Ciebie a co dla dzidziusia. W różnych szpitalach różnie to wygląda i na tej podstawie sobie dobierzesz wszystko.
Co do rzeczy do wyjścia to ja rodziłam córkę na koniec maja i wychodziła ze szpitala w śpiochu takim całościowym welurkowym mięciutkim, lekkiej czapeczce, przykryta kocykiem. Było w miarę ciepło, na wierzch do auta pielucha tetrowa i wszystko było w porządku

Odnośnie łapek niedrapek jestem przeciwniczką, to ogranicza ruchy dziecka i mam wrażenie, jakbym zmuszała malucha do leżenie w rękawicach bokserskich....Afuj...
@0202oliwcia ten zastrzyk co pisałaś to na skrócenie szyjki? Bo ja mam rozwarcie na 3-4 cm ale szyjka wysoko...
Odnośnie Twojej córeczki to bardzo dobre wieści. Trzymam kciuki żeby wszystko dalej szło w dobrym kierunku

A karmisz piersią cały czas??
@karolinaao Twój poród też nie należał do najłatwiejszych, ale my kobietki jesteśmy twardzielki i zawsze dajemy radę. Wiem, że najgorzej zanim się zacznie, potem pójdzie już z górki.
Ja wczoraj byłam na kontroli, szyjka wysoko, rozwarcie na 3cm (w szpitalu pewnie powiedzą że 4cm...). Lekarz kazał mi podejść w piątek do szpitala na ktg i na badanie takie ostatnie, mówił że postara się rozruszać poród, ale pewnie miał na myśli masaż szyjki bo pęcherza w przychodni to mi raczej nie przebije....a nic innego do głowy mi nie przychodzi. Oficjalnie w poniedziałek mam skierowanie do szpitala, balonika już nie założą, ale pewnie dadzą oksy i przebiją pęcherz. Powiedziałam o moich obawach, ale lekarz stwierdził, że szybko urodzę, że dam radę i że jak chcę przed szpitalem mogę sex wypróbować żeby samemu rozruszać, tym bardziej że ostatnio zadziałało. Dzisiaj jeszcze mi hemoroidy się odezwały i dup...mnie boli więc zakupiłam czopki i modlę się, by zadziałały no i czekamy na piątek, a potem na poniedziałek. Będę Was informować dziewczyny

NO i DZIĘKUJĘJĘ ZA WSPARCIE I CIEPŁE SŁOWA
