Nikusia czasami dziecko jest dlugie wiec i waga sie rozklada inaczej. Bedzie dobrze, zawsze przed porodem jest stresior
Magda.Lena najpierw sprawdz czy szpital zapewnia ciuszki, moj zapewnial. Tylko ze byl to dramat. Zosie ubraly mi polozne w body lub sama koszulkę z dlugim rekawemi gole nóżki, a drugie dziecko obok mialo body, koszulke, spiochy, skarpetki zawsze bylo ubrane kompletnie choc np skarpetki byly zawsze różne. Na drugi dzien kazalam mezowi przywiec pajace z domu bo nie moglam na to patrzec. Tamta mama miala znajomosci to i dziecko bylo "lepiej ubrane"
Codziennie musialam mowic ze ubranka sa moje (to bylo zenujace) i tak nie wszystkie wrocily. Pielegniarki wziely Zosie na chwile a odwiozly przebrana, pajac przepadl, rekawiczki, skarpetki. Widzisz u nie bylo tak, nie wiem jak bedzie u Ciebie. Mimo to spakuj sobie na kazdy dzień czyli min jeden komplet ubranek na dzien (najlepiej pajac, body, czpeczke taka najcieńsza i rekawiczki) ten zestaw jest najmniej klopotliwy dla obolalej mamy. Kazdy komplet z odobna zapakuj do woreczka z zaciskanym brzegiem by nie byl narażony na bakterie. Do tego min 2 pieluszki na dzien. Zazwyczaj w szpitalu beciki albo rozki sa dostepne, ale jesli nie to wez jakis taki starszy bo jak wrocisz do domu to musisz go wyprac, zreszta wszystko co nie bylo dobrze zapakowane tez.
Wez tez smoczek, duzo wody w malych butelkach, laktator, chusteczki, recznik papierowy, ja wzielam jeszcze cale opakowanie chusteczek nawilzajacych dla mnie, do oczyszczenia sie. Podklady, podpaski, mydlo w plynie ale nie proponuje Ci bialego jelenia w plynie jest okropny. Kosmetyki dla siebie ale nie duzo, wkladki laktacyjne, biustonosze do karmienia bez fiszbin( obowiazkowo bez bo te z drutami moga uciskac piersi i robic zatory). Jeszcze wez sobie maly recznik zeby miec zmoczony i moc przetrzec twarz. Kup sobie krem maltan do obolalych piersi, kapturki do karmienia(choc moga sie okazac zbedne jesli dziecko dobrze bedzie lapac brodawke) probke maltanu dostaniesz w pudełku niebieskim lub różowym. Co tam jeszcze bylo wazne. Kocykow nie bralam do szpitala byl przygotowany i maz wozil w samochodzie. Nie zapomnij o recznikach i kapciach, wielorazowych majtkach poporodowych (sa super), pomadke do ust, wez dobie podklad na lozko, mozesz na nim tez dziecko przewijac. Koszule piżamy do karmienia min jedna na dzień, ja die bardzo pocilam przez pierwsze dwa dni (tak schodzila ze mnie opuchlizna) wiec potrzebowalam nawet 3 dziennie. Nie zapomnij o cieplym szlafroku i skarpetkach. Po porodzie organizm szaleje moze Ci być goraco a za chwile bardzo zimno.
Nie wiem czy Ci to pomoże, ale moze cos sie przyda. Sory za chaos
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom