Liwuś, moje dziecię na początku też wyprzedzało swoim wzrostem o 2 tyg., teraz wyprzedza o tydzień (w stosunku do daty z OM, bo tygodniami to prawie się zgadza). Gdzieś czytałam, że różnica do dwóch tygodni nie jest niepokojąca. Powyżej dwóch najczęściej wskazuje na geny po którymś z rodziców, który jest po prostu duży ;] Generalnie nie ma się czym martwić na tym etapie
Ja wróciłam z dużo lepszym humorem i z dobrymi wiadomościami.
A więc: lekarz na stówę potwierdza córę

Ma ok. 16 cm i waży 460 g, prawie pół kilo

Nasza waga ruszyła o 1,3 kg do przodu.
Dziecina się wierci, w nocy nawet kopła tatusia a dziś pokazywała jak to pięknie umie założyć girki na główkę
Kolejna dobra wiadomość: szyjka się nie skróciła od ostatniej wizyty. Jest krótka co prawda (33 mm, źle jest jak jest poniżej 30) ale może to być moja "uroda" w tym temacie. A ból brzucha który ostatnio miewam i to kłucie to prawdopodobnie pęcherz. Muszę zrobić badanie moczu i wcinać Prenatal uro czy coś takiego.
Lekarz o tych bólach powiedział mi tak: jak boli - wziąć nospę, jak bóle miną to znaczy że nic złego. Jak zaraz powrócą to wtedy się martwić ;]
A zdjęcia Marysi nie mam, bo się za bardzo wierciła i najwięcej to pupą świeciła

Za to zamierzam załapać się na 4d na początku sierpnia, może będzie pamiątka
