dziuba127
mama Martysi i Maleństwa
ja też myślałam żeby mieć ze 3paczki, pamiętam że po porodzie pierwszym dużo krwawiłam i często zmieniałam, ale do torby spakuję dwie paczki, jak coś to mąż mi dokupi. Mi został z tych większych rzeczy zakup torby
, szlafroka, koszuli nocnej (w najgorszym wypadku pożyczę od mamy), pampki dla małej... a tak to chyba jakieś duperele, z kosmetyków na pewno coś... zrobiłam listę, żeby nie zapomnieć o niczym.. chociaż to przecież 3dni tylko, a jak coś to mąż może dowieźć.
, szlafroka, koszuli nocnej (w najgorszym wypadku pożyczę od mamy), pampki dla małej... a tak to chyba jakieś duperele, z kosmetyków na pewno coś... zrobiłam listę, żeby nie zapomnieć o niczym.. chociaż to przecież 3dni tylko, a jak coś to mąż może dowieźć.
. ja nawet jeszcze nie mysle o pakowaniu czegokolwiek mam zamiar zaczac w sierpniu (z Christianem nawet nie zdarzylam pomyslec o torbie a juz byl na swiecie). U mnie nie bedzie takiego problemu bo duzo rzeczy jest dostepnych w szpitalu i ja nie musze miec takiej wypasionej listy (ktora mnie osobiscie przeraza- do tego potrzebna jest waliza a nie tylko torba
)