• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

lenka - witaj!!! dasz rade, jesteś kobietą, a kto da rade jak nie my????

hana - nie wiem co masz na myśli zadając pytanko o wicie gniazdka??? ja juz mam wszystko przygotowane i teraz to tylko czekać mi zostało

Liza - sama jestem ciekawa jak duży jest ten brzdąc w środku, jutro się przekonamy,
 
reklama
Hej kochane. Ja po działeczce, pracy i ogarnięciu chatki. Zaraz odlecę do morfeusza. U nas od jutra zmiany. Paweł wraca do pracy i Mila 1 dzień z babcią. Mam nadzieje, ze pójdzie wszystko dobrze.
azile o moja droga jak ja rozumie twoje nastroje. Mi również motywacja przed porodem rosła ale niestety później zaliczałam klapę i łzy się lały i lały... Kobiety ile masz energii, jej a moje okna.....
katrinka nie martw się , ze nie znasz języka dostatecznie dobrze, na pewno wszystko pójdzie szybko, sprawnie i idealnie
mama a ja cię kocham jako blondynkę, szatynkę i nawet rudą))))0
lenka witaj, ja czekam na 3 ciążę i uwierz mi chciałąbym, zeby życie szybko za mnie zdecydowało, ze to już
martini na pewno wszystko świetnie się ułoży
Hana no Wisniowy juz namówiony został wieki temu a właściwie to sam chciał teraz tylko kwestia terminu działania.:-DTęsknię za brzuszkiem, i chciałabym mieć już trójeczkę w domu

:-)
 
witajcie:-)

cos głowa mnie boli od wczoraj ale to chyba z przepracowania.. pranie prasowanie powyjazdowe i latanie po sklepach! od piątku zaczynamy remont:szok: zamieniamy pokoje tzn do naszej sypialni wprowadza się Rafałek a my do pokoju chłopaków.... roboty mamy full!! a czasu mało..do 31maja musi byc juz wszystko pokonczone bo od czerwca nowe 8miesieczne dzieciątko przyjmuje na 8h dziennie...

mąż nadal pracy nie ma, oszczędnosci się konczą w połowie czerwca... zaczyna powoli byc nerwowo...

ALEKS W brzuszku ma chyba juz ADHD:-D bo atakuje mnie jakies 20h na dobe!!!!!

Mama nasz kotek tez przeżył rozstanie z nami:no: odkąd wrócił do domu nie odstępuje mnie na krok!! nieustanie śle fluidki ciążowe w Twoją strone&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Azile trzymam kciuki za szybki poród:-)
Katrina Ty tez juz na mecie, ciekawe co tam jutro na wizycie u Ciebie??:-)
Wisienka super ze się tak zorganizowałaś by do nas zaglądać:-) Twoje nastawienie na zaciązenie:-) jest mega pozytywne!!

Liza Bedi Joaś Pawimi i reszta pozdrawiam!! ciągle nie mam czasu by zgrać zdjęcia z gór:no:

Witam tez nowe i powrócone mamuski:-)
 
sempe witaj remontu zazdrosze bo mam straszna ochote przemalowac kuchni e ale musze to sobie z głowy wybić. U nas też niestety pracowe problemy.&&&&& niech małż znajdzie coś szybko. Nastawienie na zaciążenie mam mega pozytywne)))))))))))))))))))))))
 
wisieńka - no ja wiem, że dam radę, Alinkę tez tutaj rodziłam, a wtedy z językiem zupełnie na bakier byłam, więc teraz na pewno gorzej nie będzie, ale zawsze jest lepiej, jak się możesz w pełni bez przeszkód dogadać,

sempe - płci znać nie chcę, chciałabym tylko, żeby lekarz sprawdził jak duże jest dziecko (tak orientacyjnie), czy "poziom wód" jest w porządku, bo cos zaczynam przeciekać i czy się maluch nie jest owinięty pępowiną - to najważniejsze,
 
Hej
Sempe no czekamy na fotki, czekamy ;-) piekne imię dla synka wybraliście :tak: :-)
katrina ja to bym chciala wiedziec kogo mam w brzuszku, podziwiam rodziców którzy sie na to nie decydują ;-)
Czekamy na wiesci :tak:


No i dzis kolejny dzień, już środa:szok:
Trzymam kciuki za wszystkie problemy pracowe by sie rozwiązały &&&&&&&&&&&
A My chyba prezent na rocznice dostaliśmy, niewiem narazie sie nie ciesze bo zawsze coś sie psuje i rozwiewa.. Już tyle mamy pod górke...
Mąż szukał pracy w pn był na rozmowie i wczoraj do niego zadzwonili, ze od pn jedzie do Łodzi na tygodniowe szkolenie.... Zależało nam na tej pracy i nie wierze że sie udało! Poczekam z pełną radością az zobacze umowe i bedzie już wsio pewne...:tak: :-)
Na dwór zaraz wyjdziemy bo juz 14 stopni ;-) takze szykuje sie ładna pogoda :tak: :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkie mamy z rana
mam dzisiaj strasznego lenia ale powolutku wszystko ogarniam
Katrina ja przy poprzednich ciążach też nie chciałam wiedzieć kogo noszę pod sercem ale teraz raczej nie wytrzymam:-)

Wisienka
ja chciałam trzecie dziecko tylko mój mąz nie chciał i mi powtarzał ZA 5 LAT :sorry:
w zeszłym roku o tej porze go namawiałam że za rok w kwietniu maju chciałabym zajść a ciąże i w sumie przyszedł kwiećien chwila zapomnienia:laugh2: i czekamy na kruszynkę , wiem że gdybym nie chciała to by do tego nie doszło, zresztą dopiero po fakcie zorientowałam się że chyba owulacja sie zbliża , a to czekanie na wzrost tempki a później na @ uff dovrze że to już za mną
 
Ostatnia edycja:
Witam dziewczynki :-)

Widze ze nie tylko u nas problemy z praca ,moj M dalej bez stałej pracy jakos sobie radzimy ale denerwujace to jest bo nigdy nie wiadomo jak bedzie za miesiac:eek:,no i narazie ja mam prace tz l4 w tej chwili ale co bedzie jak mi sie macierzynski skonczy....


Pomarudziłam:sorry:miłego dzionka zycze:-)
 
Witajcie.
Pewnie mnie tez nie pamiętacie kiedys jeszcze w ciązy napisałam rozpaczliwego posta jak ja sobie poradze z trójka dzieci niepotrzebnie sie martwiłam daję radę mały rosnie jak na drozdzach powoli wszystko ogarniam i zupełnie niewyobrazam sobie zeby synka z nami niebyło jest taki slodki i najgrzeczniejszy z całej trójki;-)
Porod wymarzony szybki bo zaledwie 2 godziny i bez nacięcia plus trzeciego porodu he he mimo że mały ważył 4350g także LENKA wszystko bedzie okej dałas radę z dwójką dasz radę z trójką.
Jedyne moje obawy to że po macierzyńskim nie bede mogła wrócić do pracy mimo że tam na mnie czekają no i z kasa będzie krucho bo M niewiele zarabia jak na 5 osobowa rodzinę:no:
Miłego dnia.
 
reklama
Witam

Szczególnie witam te mamy których nie znam jeszcze :) Jestem Majka :) Miło mi

Anek - widzę, że waga spada jak szalona; stosujesz jakąś dietę czy to efekt karmienia piersią?
Azile - jak u Ciebie?
Katrina - &&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry