czesc laseczki
czytam was ale pisac to nie ma co. Siostra przed wyjazdem przekazala mi list ze skarbówki w Polsce. Wytoczyli mi sprawę o ściągnięcie zwrotu rodzinnego i becikowego. Ich zdaniem nie nalezały mi się gdyż mąż w tym czasie przebywał poza granicami Polski....
co to ma do rzeczy? Nie pobierałam w tym czasie żadnych świadczeń za granicą,on ze swojej pensyjki opłacał dwa domy, jeden tam drugi w Polsce itp, nie rozumiem po prostu dlaczego nie mogłabym się zwrócić o pomoc do wydziału rodzinnego skoro nie było mnie stać na nic...dzwonię i próbuję to odkręcić ale marne szanse.
czytam was ale pisac to nie ma co. Siostra przed wyjazdem przekazala mi list ze skarbówki w Polsce. Wytoczyli mi sprawę o ściągnięcie zwrotu rodzinnego i becikowego. Ich zdaniem nie nalezały mi się gdyż mąż w tym czasie przebywał poza granicami Polski....
co to ma do rzeczy? Nie pobierałam w tym czasie żadnych świadczeń za granicą,on ze swojej pensyjki opłacał dwa domy, jeden tam drugi w Polsce itp, nie rozumiem po prostu dlaczego nie mogłabym się zwrócić o pomoc do wydziału rodzinnego skoro nie było mnie stać na nic...dzwonię i próbuję to odkręcić ale marne szanse.
. Wczoraj psa wykapalam, to recznikow po nim, posciel po siostrze itd itp
zglaszam ze wszystko w porzadku, zyjemy i jakos funkcjonujemy ta szara codziennoscia. Troche tez imprezowalismy, znowu poprzednie cale dwa weekendy nie bylo nas w domu wiec wszystko tak w biegu bez chwili oddechu. Bylo tez juz zimno - o dziwo bardzo szybko w tym roku natomiast wczoraj czytalam ze ostatni kwartal roku bedzie nie naturalnie goracy jak na ten rejon. Temperatury maja byc duzo powyzej sredniej i beda bic rekordy ciepla. W sumie to zgadzam sie ;-)Zamawiam tylko snieg na koniec grudnia na samo BN :-)


